IV liga okiem trenera
Dodane przez kamil1121 dnia Kwietnia 08 2010 16:13:55
Czy ktoś spodziewał się, że po porażce na własnym boisku ze Spartą Dwikozy,w następnej kolejce Neptun Końskie zdobędzie punkt z Łysicą Bodzentyn? Chyba nie. To znak, że ta drużyna jeszcze nie złożyła broni w walce o utrzymanie.
Zaskoczeniem są też może nie same zwycięstwa Orląt i Alitu, co ich rozmiary. Wydawało mi się,że przegrani w tych meczach ŁKS i Partyzant mogą pokusić się nawet o wygrane, a tu takie lanie. Pewnie niecierpliwi kibice tych zespołów będą narzekac na trenera, zawodników, prezesa, ale może warto dać im teraz wsparcie. Z relacji pomeczowych wynika, że te porażki były zdecydowanie za wysokie i nie odzwierciedlały przebiegu gry. W Radoszycach i Łagowie zimą zaszły spore zmiany i potrzeba czasu aby wszystko funkcjonowało jak należy.
Więcej w rozwinięciu.
Treść rozszerzona
Czy ktoś spodziewał się, że po porażce na własnym boisku ze Spartą Dwikozy,w następnej kolejce Neptun Końskie zdobędzie punkt z Łysicą Bodzentyn? Chyba nie. To znak, że ta drużyna jeszcze nie złożyła broni w walce o utrzymanie.
Zaskoczeniem są też może nie same zwycięstwa Orląt i Alitu, co ich rozmiary. Wydawało mi się,że przegrani w tych meczach ŁKS i Partyzant mogą pokusić się nawet o wygrane, a tu takie lanie. Pewnie niecierpliwi kibice tych zespołów będą narzekac na trenera, zawodników, prezesa, ale może warto dać im teraz wsparcie. Z relacji pomeczowych wynika, że te porażki były zdecydowanie za wysokie i nie odzwierciedlały przebiegu gry. W Radoszycach i Łagowie zimą zaszły spore zmiany i potrzeba czasu aby wszystko funkcjonowało jak należy.
Liderzy wreszcie zgodnie odnieśli zwycięstwa, najbardziej przekonujące drugi zespół KSZO. Mam nadzieję, że w Ostrowcu wystarczy funduszy na utrzymanie drużyny w trzeciej lidze bo tam jest jej miejsce. Naprawdę nie ma sensu, aby zawodnicy ocierający się o pierwszą jedenastkę w pierwszoligowym zespole występowali na czwartoligowych boiskach. Wisła bardzo skromnie pokonała Piaskowiankę, ale czy za dwa tygodnie ktoś będzie o tym meczu pamiętał? Liczą się dopisane trzy punkty.
Pogoń Staszów szybko otrząsnęła się po porażce z Granatem i pokonała Spartakusa. Widać,że pomysł z zatrudnieniem zawodników z Ukrainy sprawdza się i są oni dużym wzmocnieniem.
Niezbyt interesujący mecz oglądali kibice w Skarżysku. Dużo walki w środku pola, mało sytuacji pod bramkami. Stąporków zbudował naprawdę ciekawy zespół, mają 16 -17 zawodników na podobnym poziomie, co w czwartej lidze jest rzadkością. Głośno o tym nie mówili, ale między wierszami można było wyczytać, że powalczą o awans.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Ireneusz Pietrzykowski - trener Granatu Skarżysko.
[LiveFixture 90 2010-04-07 2010-04-07]
[CompScorers 90 3]
[CompTable 90 M]