IV liga okiem trenera
Dodane przez kamil1121 dnia Kwietnia 22 2010 23:19:31
Gdyby ktoś trafnie wytypował wyniki wczorajszych spotkań Ziny IV ligi to pomyślałbym, że... nie zna się na piłce. Spójrzmy na to jakie kursy wystawili dobrze zorientowani w realiach bukmacherzy. KSZO II Ostrowiec - Neptun Końskie na 1 1,15 - padł remis. ŁKS Łagów - Piaskowianka Piaski na 1 1,3 - wygrali goście. Pogoń Staszów - Sparta Kazimierza Wielka na 1 1,45 - padł remis. A przecież swoje spotkania wygrały również Partyzant Radoszyce i Sparta Dwikozy, które nie były faworytami w meczach odpowiednio z Wisłą Sandomierz i Spartakusem Daleszyce.
Więcej w rozwinięciu.
Treść rozszerzona
Gdyby ktoś trafnie wytypował wyniki wczorajszych spotkań Ziny IV ligi to pomyślałbym, że... nie zna się na piłce. Spójrzmy na to jakie kursy wystawili dobrze zorientowani w realiach bukmacherzy. KSZO II Ostrowiec - Neptun Końskie na 1 1,15 - padł remis. ŁKS Łagów - Piaskowianka Piaski na 1 1,3 - wygrali goście. Pogoń Staszów - Sparta Kazimierza Wielka na 1 1,45 - padł remis. A przecież swoje spotkania wygrały również Partyzant Radoszyce i Sparta Dwikozy, które nie były faworytami w meczach odpowiednio z Wisłą Sandomierz i Spartakusem Daleszyce.
Najpierw o walce o utrzymanie. Ostatnie cztery drużyny punktowały w tej kolejce. Sparta i Piaskowianka wygrały, a Neptun i Granat zremisowały. Patrzac na te wyniki, chyba najwartościowszy jest punkt Końskich w Ostrowcu, choć zwycięstwo Piasek w Łagowie też robi wrażenie. Sparta dojrzała wiosną i ugrała już sześć punktów przy trzech zdobytych jesienią. W Bodzentynie byliśmy bliżsi zwycięstwa, ale niestety zabrakło skuteczności. Może jeszcze za wcześnie postawić taką tezę, ale chyba już siedem zespołów jest zagrożonych spadkiem. W każdym razie drużyny bezpośrednio wyprzedzające ten kwartet, czyli Spartakus, Sparta i ŁKS powinny mieć się na baczności. Walka o utrzymanie zapowiada się pasjonująco.
A u góry inaczej niż na dole, drużyny aspirujące do awansu tracą punkty. Wisła Sandomierz przegrała w Radoszycach i muszę powiedzieć, że czekałem na przebudzenie Partyzanta. Stało się to w bardzo dobrym momencie, w końcu wygrali z niepokonaną wiosną drużyną. Remisy KSZO II i Pogoni Staszów są dużymi niespodziankami, żeby nie powiedzieć sensacjami. Alit ograł Orlęta i dołączył do ekip walczących o pierwsze dwa miejsca. Pomiędzy pierwszą, a szóstą drużyną jest tylko pięć punktów różnicy, czyli będzie ciekawie do końca.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Ireneusz Pietrzykowski - trener Granatu Skarżysko.
[LiveFixture 90 2010-04-21 2010-04-21]
[CompScorers 90 3]
[CompTable 90 M]