Zapowiedź 24 kolejki w klasie okręgowej
Dodane przez kamil1121 dnia Kwietnia 24 2010 15:13:58
Po przerwie spowodowanej żałobą narodową drużyny występujące w ZINA Świętokrzyskiej Klasie Okręgowej zdecydowanie przyspieszają i w ciągu 12 dni (licząc także ubiegłą kolejkę) rozegrają 4 mecze, co w przypadku drużyn z wąską ławką rezerwowych może być małym kłopotem, choć na pewno „głód piłki” ją przezwycięży.

Więcej w rozwinięciu.

Treść rozszerzona
Po przerwie spowodowanej żałobą narodową drużyny występujące w ZINA Świętokrzyskiej Klasie Okręgowej zdecydowanie przyspieszają i w ciągu 12 dni (licząc także ubiegłą kolejkę) rozegrają 4 mecze, co w przypadku drużyn z wąską ławką rezerwowych może być małym kłopotem, choć na pewno „głód piłki” ją przezwycięży.

Prowadzący w tabeli zespół GKS-u Nowiny podobnie jak w poprzedniej kolejce podejmuje beniaminka, walczącą o utrzymanie drużynę Wichra Miedziana Góra. W normalnej dyspozycji gospodarzy o wynik spotkania byłbym spokojny, lecz obecna forma sportowa nie napawa optymizmem przed meczem z zespołem, który nawet w takich spotkaniach musi szukać punktów. Tak więc będzie ciekawie, ale nie koniecznie przyjemnie dla oka.

Utrzymująca znakomitą dyspozycję strzelecką Lechia Strawczyn udaje się do drużyny, z którą jako jedyną przegrała na własnym boisku. Tym razem Victoria Skalbmierz jest w zdecydowanie słabszej dyspozycji niż jesienią i jej zdobycz punktowa będzie w pewnym sensie niespodzianką. Miejscowi w czterech spotkaniach trzykrotnie schodzili z boiska pokonani i te porażki były wyraźne natomiast goście odnieśli trzy zwycięstwa i jeden remis a teraz wybierają się po kolejne. Jednak nie zapominajmy, że w tej lidze wszystko się może zdarzyć.

Podopieczni Jacka Pawlika tym razem udają się do „niewygodnego” przeciwnika jakim jest dla nich Nidzianka Bieliny. Zawodnicy Moravii w ostatnim czasie regularnie i dość wyraźnie ulegają drużynie z Bielin, lecz aby utrzymać kontakt ze ścisłą czołówką nie mogą patrzeć w statystyki tylko to spotkanie wygrać. Gospodarze jeszcze w tej rundzie nie wygrali u siebie, goście na wyjeździe. Podział punktów nie zadowoli nikogo więc obie drużyny zagrają o „przełamanie” na wiosnę.

Hitem tej kolejki powinno być spotkanie w Chmielniku, gdzie miejscowy Zenit będzie podejmował Zryw Łopuszno. Oba zespoły „po cichu” liczą jeszcze na włączenie się do walki o premiowane miejsca stąd też zapowiada się ciekawie i emocjonująco. Niewiadomą będzie dyspozycja miejscowych, którzy do wymuszonej przerwy dołożyli jeszcze tradycyjna pauzę i przez ponad trzy tygodnie nie grali meczu ligowego. Taka sytuację mogą próbować wykorzystać goście, którzy ze spotkania na spotkanie spisują się coraz lepiej.

Sędziszowska Unia po remisie w Pacanowie tym razem wybiera się na „małe” boisko Skały Tumlin. Faworytem tego spotkania są podopieczni Grzegorza Opary, którzy na własnych „śmieciach” są jedyną niepokonana drużyną i po okazałym zwycięstwie nad Koprzywianką będą chcieli się wzbogacić o kolejne trzy „oczka”. Próbująca grać w piłkę Unia tym razem musi się „przestawić” na grę długa piłka, a to może być trudne dla nieprzyzwyczajonych do takiego grania gości.

W Opatowie tym razem miejscowa młodzież podejmuje drużynę, która na wiosnę nie zdobyła nawet punktu. Nawet tak „wyczyszczony z zawodników” w przerwie zimowej zespół jest faworytem tego pojedynku z Samsonem, który dużo traci a mało strzela bramek. Dla gości jest to natomiast początek trochę łatwiejszej drogi, gdyż będzie rozgrywał swoje spotkania z teoretycznie łatwiejszymi przeciwnikami, z którymi musi zacząć gromadzić punkty, bo w przeciwnym razie pobyt w „okręgówce” zakończy po roku gry.

Rewelacja wiosny LZS Samborzec wybiera się do Pacanowa do również niepokonanej w tej rundzie Zorzy Tempa. Oba zespoły spisują się znakomicie i tak naprawdę trudno wskazać faworyta. Teoretycznie łatwiejszych przeciwników mieli goście, przed którymi dopiero mecze z czołówka (oprócz Nowin), natomiast gospodarze choć nie w pełni to jednak regularnie gromadzą punkty na własnym boisku, które być może pozwolą im na uratowanie ligowego bytu. Mecz o „sześć” punktów powinien dostarczyć sporo emocji.

Również dobrze spisujący się zespół z Rudek tym razem wybiera się do Rytwian na mecz z Basztą. Najsłabszy zespół rozgrywek nie powinien być trudną przeszkodą do pokonania dla podopiecznych trenera Kowalskiego, którzy tym „kompletem oczek” znacznie poprawili by swoją jeszcze niepewna sytuację w tabeli. Miejscowi natomiast chyba pogodzili się już ze spadkiem, lecz gra na „luzie” może być ich małym atutem.

Pauzuje Koprzywianka Koprzywnica.

Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Tomasz Rabiej - trener GKS-u Nowiny

[LiveFixture 91 2010-04-25 2010-04-25]
[CompScorers 91 3]

[CompTable 91 M]