Zapowiedź 27 kolejki w klasie okręgowej
Dodane przez kamil1121 dnia Maja 11 2010 22:05:00
Karuzela z „liderami” ruszyła na dobre i tak naprawdę może zatrzymać ją tylko koniec rozgrywek. Nowiny oddały pierwsze miejsce Lechii, teraz oni zrewanżowali się tym samym, a w środę zapewne ponownie zawodnicy ze Strawczyna będą cieszyć się z pierwszego miejsca liderując wspólnie z Moravią, która znalazła się w ścisłej czołówce i zapewne pozostanie tam do końca. Na dole „ostatni plac” bez zmian zapewne pozostanie do końca ligi natomiast „przetasowania” w środkowej i dolnej części tabeli będą następować po każdej rozegranej kolejce.
Więcej w rozwinięciu.
Treść rozszerzona
Karuzela z „liderami” ruszyła na dobre i tak naprawdę może zatrzymać ją tylko koniec rozgrywek. Nowiny oddały pierwsze miejsce Lechii, teraz oni zrewanżowali się tym samym, a w środę zapewne ponownie zawodnicy ze Strawczyna będą cieszyć się z pierwszego miejsca liderując wspólnie z Moravią, która znalazła się w ścisłej czołówce i zapewne pozostanie tam do końca. Na dole „ostatni plac” bez zmian zapewne pozostanie do końca ligi natomiast „przetasowania” w środkowej i dolnej części tabeli będą następować po każdej rozegranej kolejce.
Po nieudanej „wycieczce” do Pacanowa tym razem podopieczni trenera Starościaka podejmują najsłabszą w stawce Basztę Rytwiany. Nawet osłabieni Lechici są tutaj zdecydowanym faworytem, do tego grając na własnym boisku, na którym zdobyli już 50 bramek postarają się o znaczne poprawienie tej statystyki, natomiast goście będą walczyć o jak najmniejsze straty bramkowe.
Dobrze spisująca się w ostatnich kolejkach Moravia podejmuje „młodzież” z Opatowa, która chyba przeżywa mały kryzys po dwóch porażkach z rzędu. Podopieczni trenera Pawlika „złapali” się czołówki i odrobili straty poniesione na jesień stając się głównym kandydatem do awansu. Zwycięstwo pozwoli im przesunąć się w tabeli na druga lokatę, gdyż trudno się spodziewać aby Lechia straciła punkty w meczu z Basztą. Goście plasują się w środku stawki z perspektywami rychłego spadku w dół lub awansu w górę, gdyż ilość punktów jest porównywalna z przeciwnikami.
W Sędziszowie dojdzie do ciekawej konfrontacji jednej z najlepiej grającej drużyny na wiosnę z najlepszym beniaminkiem w stawce. Podopieczni Mariusza Ludwinka raczej stracili szansę na awans, co nie oznacza, że nie powalczą o punkty na trudnym terenie, jakim bez wątpienia jest boisko w Sędziszowie. Gospodarze u siebie ponieśli dopiero jedna porażkę i to zapewne jest ich największy atut w środowym spotkaniu. Goście po solidnych zimowych wzmocnieniach zapewne spodziewali się większej zdobyczy punktowej na półmetku rundy rewanżowej a w tym spotkaniu o tak zdobycz będzie ciężko.
Zgłaszający aspiracje do awansu Zenit Chmielnik wybiera się na spotkanie z rewelacją rundy wiosennej LZS Samborzec. Gospodarze stracili w zeszłej kolejce pierwsze punkty w tej rundzie i czy był to wypadek przy pracy, dobry układ spotkań czy też początek jakiegoś kryzysu okaże się po spotkaniu z naprawdę wymagającym przeciwnikiem. Przed drużyną gości seria spotkań z pierwszą trójką tabeli, więc chcąc poważnie myśleć o awansie muszą to spotkanie wygrać.
Rozbita w Nowinach Nidzianka Bieliny zagra w środę z grającą w kratkę Victorią Skalbmierz. Goście Graja „falami” odnosząc serię zwycięstw by po chwili taka samą serię przegrać. Gospodarze rozczarowują na wiosnę, a tylko 4 zdobyte punkty w pełni charakteryzują nie tylko poziom sportowy ale i organizacyjny klubu z Bielin. Tak więc kolejny mecz dla obu zespołów „na przełamanie” złej passy. Zwycięzca uwierzy w swoje możliwości, przegrany może się jeszcze bardziej pogrążyć a remis będzie porażką obu zespołów.
Zajmująca 10 pozycję w stawce Koprzywianka wybiera się do Rudek na mecz z miejscowym GKS-em. Wydawało się na początku rundy, że miejscowi nie powinni mieć żadnego problemu z utrzymaniem, tymczasem nierówna gra i stracone punkty powodują, że podopieczni trenera Kowalskiego są coraz bardziej przyciśnięci do ściany. Teraz trafiają na przeciwnika, który od 4 spotkań nie zdobył punktu, a grając u siebie powinni być faworytem tego spotkania.
W Miedzianej Górze walka o utrzymanie miedzy miejscowym Wichrem a Zorzą Tempem Pacanów. Oba zespoły zwyciężyły w ostatniej kolejce, lecz zwycięstwo gości było raczej cenniejsze niż „victoria” gospodarzy w Opatowie. Trudno wskazać faworyta tej konfrontacji, choć patrząc po ostatnich kolejkach będą nimi gospodarze, którzy od 4 kolejek są niepokonani.
W Samsonowie dojdzie do „meczu na szczycie” jeśli chodzi o dolną część tabeli gdzie miejscowy Samson będzie podejmował Skałę Tumlin. Gospodarze w ostatnich trzech spotkaniach zanotowali 3 remisy i w mojej ocenie są faworytem w tym spotkaniu, gdyż goście bardzo słabo spisują się na wyjazdach gromadząc zaledwie 5 punktów. Derby jednak rządzą się swoimi prawami i każdy wynik jest możliwy, zwłaszcza na małym boisku gospodarzy.
Pauzuje GKS Nowiny.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Tomasz Rabiej - trener GKS-u Nowiny
[LiveFixture 91 2010-05-12 2010-05-12]
[CompScorers 91 3]
[CompTable 91 M]