Klasa okręgowa okiem trenera
Dodane przez kamil1121 dnia Czerwca 08 2010 21:40:31



























Tak cieszyli się piłkarze z Nowin po zwycięskiej bramce zdobytej w meczu ze Skałą Tumlin. Fot. G. Sojka.

Po ostatniej serii spotkań wyjaśniło się kilka ważnych rzeczy. Powoli gratulujemy Nowinom, żegnamy Pacanów oraz Rytwiany. Trzy drużyny (Lechia Strawczyn, Moravia Morawica oraz Unia Sędziszów) pozostają na polu bitwy o jedną pozycję premiowaną awansem. Siedem drużyn (od OKS Opatów do Skały Tumlin) czeka jeszcze batalia o utrzymanie, a cztery zespoły (z pozycji 5 do 8) będą rozdawały karty przy stołach z napisami „awans” i „spadek”, czekając w spokoju na zakończenie sezonu.

Więcej w rozwinięciu.

Treść rozszerzona



























Tak cieszyli się piłkarze z Nowin po zwycięskiej bramce zdobytej w meczu ze Skałą Tumlin. Fot. G. Sojka.

Po ostatniej serii spotkań wyjaśniło się kilka ważnych rzeczy. Powoli gratulujemy Nowinom, żegnamy Pacanów oraz Rytwiany. Trzy drużyny (Lechia Strawczyn, Moravia Morawica oraz Unia Sędziszów) pozostają na polu bitwy o jedną pozycję premiowaną awansem. Siedem drużyn (od OKS Opatów do Skały Tumlin) czeka jeszcze batalia o utrzymanie, a cztery zespoły (z pozycji 5 do 8) będą rozdawały karty przy stołach z napisami „awans” i „spadek”, czekając w spokoju na zakończenie sezonu.

Sześć punktów przewagi na trzy kolejki spotkań przed zakończeniem sezonu to znakomity kapitał. Tylko wyjątkowy splot wydarzeń może odebrać zespołowi lidera przyjemność z awansu do wyższej ligi. Stało się tak za sprawą zwycięstwa GKS Nowiny na gorącym terenie w Tumlinie oraz porażkom rywali. Zawodnicy Skały dość długo stawiali udany opór faworytowi, aby jednak stracić wartą punkty bramkę w końcówce spotkania. Spowodowało to sytuację, iż drużyna gospodarzy będzie musiała zwyciężać, chcąc zachować ligowy byt.

Dla siebie i przy okazji dla drużyny z Nowin zagrały Unia Sędziszów zwyciężając wicelidera ze Strawczyna oraz niespodziewanie walcząca o utrzymanie drużyna Koprzywianki. Dzięki tym wynikom pierwsza z nich zbliżyła się do premiowanego miejsca na trzy punkty i co wydawało się niemożliwe włączyła do walki o awans. Zwycięstwo Koprzywnicy to największa niespodzianka tej kolejki, dająca tak potrzebny spokój beniaminkowi. Ewentualne punkty w kolejnym meczu gwarantują sukces w całym sezonie.

Kolejną niespodzianką niemiłą dla gospodarzy, a zbawienną dla gości był mecz w Rudkach. Zwycięstwo Samsona na wyjeździe z bezpośrednim konkurentem dało nadzieję na skuteczną walkę i bezpieczną pozycję na koniec sezonu. Chłopcy z Rudek zagmatwali sobie niebezpiecznie sprawę tym wynikiem i są zmuszeni szukać cennych punktów w kolejnych spotkaniach.
Bardzo podoba mi się postawa zamykającej tabelę Baszty Rytwiany. Tej drużynie pozostało najwięcej meczy do rozegrania i życzyłbym im więcej tak pozytywnych wyników, jak ten ostatni. O wynikach Victorii Skalbmierz ciężko cokolwiek mądrego napisać. Jedyna myśl, która przychodzi do głowy, to tylko to, że jeśli spadną z ZŚKO, zrobią to wyłącznie na własne życzenie.

Podobnie rzecz się ma z drużyną Nidzianki. 0:7 w meczu z Zenitem Chmielnik, to kolejny wysoki wynik, nie przystający do drużyny chcącej pozostać na kolejny sezon w tej klasie rozgrywkowej. Zarówno drużyna za Skalbmierza, jak i Bielin to niespodzianki na minus tego jeszcze nie zakończonego sezonu.

Na koniec dwa wyjazdowe wyniki remisowe drużyn drugiej połowy tabeli. Punkty zdobyte przez OKS Opatów, a szczególnie Wicher Miedziana Góra odpowiednio w Łopusznie  i Pacanowie stawiają je w uprzywilejowanej roli w walce o utrzymanie w ZŚKO. Oba zespoły czekają jeszcze mecze m. in. z zespołem z Rytwian, a ewentualne punkty w najbliższych meczach rozwiążą ich obawy pozytywnie.
Przed nami ważne dla układu tabeli zaległe mecze we środę oraz w nadchodzący weekend.

Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował trener Rafał Barański


[LiveFixture 91 2010-06-05 2010-06-06]
[CompScorers 91 3]

[CompTable 91 M]