Nida Pińczów podejmowała wczoraj drużynę Granatu Skarżysko. Początek dla gospodarzy wymarzony. Już w pierwszych minutach bramkę na 1:0 strzelił Łukasz Baran. Goście pokazali jednak, że do Pińczowa przyjechali po komplet punktów i na wyrównującego gola nie trzeba było długo czekać. W pierwszej połowie zawodnicy Nidy starali się prowadzić równorzędną grę jednak po przerwie do głosu doszli goście, którzy w ligowej tabeli sąsiadują z pińczowskim zespołem. Granat wykorzystywał bezlitośnie każdy błąd młodych piłkarzy z Pińczowa i ostatecznie skończyło się na 1:7.
Więcej zdjęć w fotorelacji dostpnej tutaj

