IV liga okiem trenera
Dodane przez ghs dnia Czerwca 14 2010 23:31:05
Zaczęło się wielkie liczenie i to zarówno w trzeciej jak i czwartej lidze. Tylko, że w trzeciej liczymy na dole tabeli, a w czwartej na górze. Jak pewnie wszyscy wiedzą, ilość spadków z czwartej ligi bezpośrednio zależy od ilości spadków z trzeciej. Upraszczając do okręgówki spada  tyle drużyn, ile zespołów województwa świętokrzyskiego z trzeciej. I tak bardzo dobra wiosną, postawa Naprzodu Jędrzejów, spowodowała że ta drużyna cały czas liczy się w walce o utrzymanie. Jeśli ten bój zakończy sukcesem i spadną tylko dwa "nasze" zespoły, to uratuje się Neptun. Ale jest jeszcze zła wiadomość. Z trzeciej ligi leci sześć zespołów i w podobnej sytuacji jak Naprzód znajduje się Górnik Wieliczka. Też punktuje i jest blisko bezpiecznej pozycji. I może prześcignąć nie tylko jędrzejowian, ale również Wierną lub Orlicza. Mało realne, ale nie niemożliwe. Tak więc skończymy rozgrywki i będziemy kibicować świętokrzyskim trzecioligowcom.

Więcej w rozwinięciu.

Treść rozszerzona
Zwolennicy spiskowej teorii dziejów już wiedzą, że awansował Stąporków. Czy rzeczywiście tak będzie zobaczymy w niedzielę wieczorem. MKS bez większych problemów pokonał Spartakusa i teraz zostało postawić kropkę nad i. Myślę,że mecz z Orlętami jest najważniejszym w historii tego klubu.

Pogoń Staszów jeszcze nie składa broni. 3-0 na trudnym terenie w Radoszycach pozwala zachować szanse. Teraz cały Staszów trzyma kciuki za kielczan, bo trzy punkty z Neptunem wszyscy już doliczyli. Bardzo jestem ciekaw jak to się skończy.

Kilka tygodni temu słychać było, że Alit nie będzie chciał awansować. Wyniki temu przeczyły. Passa meczów bez porażki, 4-1 z Pogonią w Staszowie, remis w Stąporkowie, gdy przegrywali w siedemdziesiątej minucie 0-2, generalnie bardzo udana wiosna pozwalały myśleć realnie o trzeciej lidze. Co powiedzieć o porażce w Dwikozach? Pewnie kibice będą podzileni. Dla jednych będzie to potwierdzenie tezy, dla drugich urok piłki.Ja nie odbierałbym radości zawodnikom Sparty.

Pozostałe spotkania bez napięcia. Łagów rozgromił Neptuna. Trzy bramki strzelił Piotr Gardynik i jest to moim zdaniem jeden z ciekawszych zawodnikow w tej klasie rozgrywkowej. Wisła Sandomierz bez Karola Kostrzewy dużo traci na wartości i nie jest niespodzianką jej porażka w Kazimierzy Wielkiej.

Spodziewałem się zwycięstwa Łysicy w Ostrowcu, a tu niespodzianka. Jednak Ostrowczanie na własnym boisku, kiedy nie gra pierwszy zespół dalej są grożni. Granat przypieczętował dobrą rundę zwycięstwem nad Piaskami. Przed nami ostatnia kolejka. Orlęta w trzeciej lidze. Kto jeszcze?

Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Ireneusz Pietrzykowski - trener Granatu Skarżysko.

[LiveFixture 90 2010-06-12 2010-06-13]
[CompScorers 90 3]

[CompTable 90 M]