Klasa okręgowa okiem trenera
Dodane przez kamil1121 dnia Czerwca 22 2010 12:28:12
Przed ostatnią kolejką spotkań ZŚKO pozostało już tylko kilka niewiadomych.

Awans do wyższej ligi zapewnił sobie zespół GKS Nowiny, pokonując na własnym boisku Zenit Chmielnik. Wydawało się, iż gratulacje dla nich można było składać już w przerwie zimowej. Nic bardziej mylnego i o sukces przyszło walczyć drużynie do przedostatniej kolejki. Chłopcom z Chmielnika pozostaje walka w ostatnim meczu o pozycję 5 – 8, podobnie jak zespołom LZS Samborzec, Wichru Miedziana Góra  oraz Zrywu Łopuszno.

Więcej w rozwinięciu.
Treść rozszerzona
Przed ostatnią kolejką spotkań ZŚKO pozostało już tylko kilka niewiadomych.

Awans do wyższej ligi zapewnił sobie zespół GKS Nowiny, pokonując na własnym boisku Zenit Chmielnik. Wydawało się, iż gratulacje dla nich można było składać już w przerwie zimowej. Nic bardziej mylnego i o sukces przyszło walczyć drużynie do przedostatniej kolejki. Chłopcom z Chmielnika pozostaje walka w ostatnim meczu o pozycję 5 – 8, podobnie jak zespołom LZS Samborzec, Wichru Miedziana Góra  oraz Zrywu Łopuszno.

Szanse na wyprzedzenie w tabeli wicelidera zaprzepaściła Moravia. Remisy drużyn walczących o drugą, premiowaną awansem pozycję ( Lechia – Rudki 2:2, Moravia – Zryw 4:4) spowodowały, iż faworytem tej konfrontacji pozostają zawodnicy ze Strawczyna. Wystarczy tylko wygrać w Samborcu. Tylko i aż… GKS Rudki potrzebują zwycięstwa w meczu z Wichrem, co nie jest niemożliwe, aby wyprzedzić pauzującego Samsona oraz przy korzystnym dla nich wyniku meczu w Łopusznie – Nidziankę, co da myślę pewne utrzymanie.

Drużyna z Samsonowa porażką z Samborcem w ostatnim dla nich meczu sezonu zaprzepaściła, moim zdaniem ogromną szanse na końcowy sukces. Zwycięstwo pozwoliłoby, przy innych wynikach na spokojne oczekiwanie ostatnich rozstrzygnięć, a tak zespoły z Rudek i Tumlina mają szansę na pozostawienie tej ekipy za swoimi plecami.

W meczu bardzo solidnych wiosną zespołów z Miedzianej Góry i Sędziszowa górą gospodarze. Pozwoliło to na kontynuację miłej passy kolejnych meczy bez porażki, choć warto pamiętać, iż nawet przy wysokim prowadzeniu warto utrzymywać koncentrację do ostatniego gwizdka sędziego.

W ostatniej serii spotkań sukcesem walkę o utrzymanie w ZŚKO zakończyły drużyny Victorii Skalbmierz, OKS Opatów i Koprzywianki Koprzywnica. Pierwsza z nich nie dała najmniejszych szans bezpośredniemu konkurentowi, jakim była Skała Tumlin. Wynik 5:1 mówi sam za siebie, która z drużyn musi martwić się w następnej kolejce.
Młodzi zawodnicy z Opatowa zwyciężyli skromnie ostatnią drużynę ligi Basztę Rytwiany, choć nawet porażka dała by końcowy sukces w postaci walki w następnym sezonie w gronie zespołów aktualnej klasy rozgrywkowej. W wypadku tego zespołu warto jednak już myśleć o rundzie jesiennej, szczególnie w sferze organizacyjnej, żeby uniknąć niepotrzebnych nerwów, jakie towarzyszyły rozgrywkom sezonu 2009/2010.

Radosny futbol, jaki zaprezentowały w Bielinach bezpośredni rywale z dołu tabeli zaowocowały, aż 10 bramkami i sukcesem gości. Warto zauważyć, iż zwycięstwo gospodarzy skutkowało sukcesem obu drużyn, lecz drużyna z Koprzywnicy nie miała zamiaru pozostawić nic ślepemu losowi i doprowadziła do remisu w końcówce potyczki. Nidzianka, natomiast jeśli nie chce być największym przegranym rozgrywek musi powalczyć na bardzo trudnym terenie w Łopusznie. Przegrana, przy zwycięstwie GKS Rudki, może odciąć butlę z tlenem o nazwie ZŚKO.

Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował trener Rafał Barański

[LiveFixture 235 2010-06-20 2010-06-20]
[CompScorers 235 3]

[CompTable 235 M]