Klasa okręgowa okiem trenera
Dodane przez kamil1121 dnia Czerwca 29 2010 23:39:08
Wreszcie udało się zakończyć sezon 2009/2010 w ZŚKO. Jak w większości rozgrywek piłkarskich, część drużyn zapisała go na plus, niektórzy zdecydowanie na minus.
Ostatnia kolejka zadecydowała o końcowych rozstrzygnięciach w rywalizacji o awans oraz spadek poszczególnych drużyn. Zwycięzcami okazały się ekipy Lechii Strawczyn (pomimo porażki) oraz GKS Rudki. Moravia Morawica niestety pozostaje kolejny sezon w tej samej klasie rozgrywkowej, a celu tego nie udało się zrealizować Nidziance Bieliny, Skale Tumlin oraz jak można się było spodziewać, pauzującemu Samsonowi Samsonów.
Więcej w rozwinięciu.
Treść rozszerzona
Wreszcie udało się zakończyć sezon 2009/2010 w ZŚKO. Jak w większości rozgrywek piłkarskich, część drużyn zapisała go na plus, niektórzy zdecydowanie na minus.
Ostatnia kolejka zadecydowała o końcowych rozstrzygnięciach w rywalizacji o awans oraz spadek poszczególnych drużyn. Zwycięzcami okazały się ekipy Lechii Strawczyn (pomimo porażki) oraz GKS Rudki. Moravia Morawica niestety pozostaje kolejny sezon w tej samej klasie rozgrywkowej, a celu tego nie udało się zrealizować Nidziance Bieliny, Skale Tumlin oraz jak można się było spodziewać, pauzującemu Samsonowi Samsonów.
Będący pewnym awansu GKS Nowiny gościł w Koprzywnicy u także pewnej utrzymania Koprzywianki. Efekt- remis 2:2 i miłe zakończenie trudnego sezonu dla obu drużyn.
Nie dwa mecze, lecz już spotkanie Moravii w Sędziszowie, zdecydowało o drugim, premiowanym miejscu dla drużyny ze Strawczyna. Zwycięstwo gospodarzy spowodowało, iż zajęli czwarte miejsce, mając tylko punkt straty do wicelidera. Porażka gości z Morawicy pozwalała na rozpoczęcie fiesty działaczom i kibicom ze Strawczyna jeszcze przed wizytą w Samborcu. Niestety piłkarze nie dostosowali się do nastroju pamiętnego dla nich dnia. Porażka 0:4 z piątą drużyną ZŚKO, pomimo osiągnięcia promocji do wyższej klasy rozgrywkowej jest wybaczalna, jednak chyba zbyt wysoka, jak na szanującą się drużynę.
W meczach o niewielką stawkę Zenit Chmielnik pokonał Victorię Skalbmierz i utrzymał szóstą lokatę. Ostatnia drużyna – Baszta Rytwiany zwyciężając przedostatnią Zorzę Tempo Pacanów sprawiła swoim kibicom miłe pożegnanie.
Rywalizacja o utrzymanie się w ZŚKO rozstrzygała się na trzech boiskach: w Rudkach, Łopusznie i Tumlinie. Zwycięsko z niej wyszli gospodarze pierwszego meczu. Po zwycięstwie 4:1 nad Wichrem z Miedzianej Góry oraz jednoczesnej porażce Nidzianki, awansowali na 12 - bezpieczną pozycję w tabeli. Wygraną nad OKS Opatów zanotowała także Skała Tumlin. Pozwoliło to jednak tylko na wyprzedzenie w tabeli Samsona Samsonów.
Fatalny sezon potwierdziła natomiast meczem wyjazdowym Nidzianka Bieliny. Kolejna bardzo wysoka porażka sprawiła, iż to, co jeszcze do niedawna pozostawało w sferze niemożliwości, stało się faktem. 81 bramek straconych w całych rozgrywkach, to najgorszy wynik spośród wszystkich drużyn. Konkurowała z GKS Rudki o miano najbardziej przegranej drużyny minionego sezonu i niestety wyszła z tej potyczki zwycięsko. Oby mniej tak niechlubnych zwycięstw w przyszłości…
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował trener Rafał Barański
[LiveFixture 91 2010-06-26 2010-06-26]
[CompScorers 91 3]
[CompTable 91 M]