O: Victoria S. - Moravia 1:4
Dodane przez ghs dnia Sierpnia 23 2010 17:31:24
Mecz lepiej rozpoczęli goście – w 11 minucie tuż nad poprzeczką z dystansu uderzył Przemysław Strójwąs, a w 26 minucie objęli prowadzenie. Piłkę z lewej strony w pole karne wrzucił Kubicki nikt nie przeciął jej lotu tuż przed linią końcową zatrzymał ją Sołtys wycofał do P. Strójwąsa ten zagrał na szesnasty metr do nadbiegającego Wosia, który uderzył na bramkę. Niezbyt mocny strzał próbował wybić jeden z wracających zawodników gospodarzy trafił jednak idealnie obok słupka własnej bramki.

Od tego momentu Moravia cofnęła się i gospodarze stworzyli sobie sytuacje do wyrównania. Najpierw potężny strzał z dystansu trafił w poprzeczkę, a później znakomicie interweniował Piotr Kubicki.

W 38 minucie było już jednak 1:1. Przypadkowy faul Kamila Kubickiego w polu karnym i jedenastkę pewnie wykorzystał Michał Borek.

Tuż po przerwie łokciem w twarz uderzony został jeden z zawodników Skalbmierza, jednak, co wzbudziło protesty Victorii, sędzia nie zdecydował się ukarać gości tłumacząc to przypadkowością uderzenia. Podczas, gdy poszkodowany był opatrywany poza boiskiem, Moravia strzeliła szybkie dwie bramki.

Nieco później Jakubczyk dołożył kolejną bramkę dla Morawicy kompletując jednocześnie hat-tricka. Wysoko prowadząc goście kontrolowali przebieg gry i stworzyli jeszcze kilka okazji do podwyższenia rezultatu, szansę na zmniejszenie rozmiarów porażki mieli również gracze gospodarzy.

Jednak bramki już nie padły i skalbmierzanom przyszło pogodzić się z porażką, choć część winy upatrywali oni w decyzjach sędziego – mimo, że prowadził on spotkanie bez zarzutu, to według działaczy Victorii zabrakło mu odwagi w dwóch kluczowych momentach spotkania, by bardziej zdecydowanie ukarać morawickich graczy.

źródło: Portal Gminy Morawica/własne