Nida Pińczów przegrała w Starachowicach z miejscową Juventą 4:1. Losy spotkania rozstrzygnęły się w drugiej połowie, w której padły wszystkie bramki. Honorowego gola dla pińczowian zdobył Jacek Wilkus. Czerwoną kartką ukarany został kapitan drużyny Łukasz Mika.
W kadrze meczowej zabrakło Marcina Karpińskiego, Konrada Głuca oraz Przemysława Kupczyka. Ten ostatni nie mógł wystąpić przeciwko swoim byłym kolegom z boiska, bo taki był warunek zapisany w kontrakcie. Do pierwszego składu powrócili Marcin Myca oraz Marcin Ciemiera. Przed spotkaniem oba zespoły oraz zgromadzeni kibice uczcili minutą ciszy pamięć niedawno zmarłej dr Anny Marciniak – lekarza klubowego Juventy. Od pierwszych minut spotkania inicjatywę przejęli gospodarze. Już w 4 minucie mogli wyjść na prowadzenie. Po strzale z pięciu metrów Dariusza Anduły doskonałą interwencją popisuje się Marcin Ciemiera. Była to najlepsza okazja starachowiczan w pierwszej połowie, choć jeszcze kilkakrotnie zagrażali bramce Ciemiery. Swoje szanse miał również zespół z Pińczowa. Najdogodniejszą sytuację miał Robert Chlewicki. Po koronkowej akcji całej drużyny popularny ,,Chlewik’’ znalazł się sam na sam Wróblewskim, lecz po jego strzale piłka trafiła w słupek.
Druga połowa rozpoczęła się wyśmienicie dla gospodarzy. Anduła zagrywa do dopiero co wprowadzonego na boisko Mariusza Jarosa, który z pierwszej piłki skutecznie strzela na 1:0. Do remisu mógł doprowadzić Jacek Wilkus, lecz jego fantastyczny strzał z woleja broni Wróblewski. W 64 minucie w walce o piłkę Łukasz Mika fauluje Mirosława Kalistę, za co otrzymuje drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Gospodarze szybko wykorzystali grę w przewadze. W 67 minucie najlepszy strzelec Juventy Dariusz Anduła po dośrodkowaniu Karola Dreja strzałem głową pokonuje bramkarza Nidy. W 75 minucie Anduła po zagraniu Kalisty po raz drugi w tym spotkaniu mógł cieszyć się ze strzelonego gola. Piłkarze Nidy zdołali strzelić honorową bramkę. W 84 minucie po dokładnym dośrodkowaniu przez Roberta Chlewickiego, pewnym strzałem głową szóstą bramkę w tym sezonie strzelił Jacek Wilkus. Piłkarze Juventy w doliczonym czasie gry podwyższyli na 4:1. Z rzutu rożnego dośrodkował Krystian Płusa, a precyzyjnym uderzeniem głową w długi róg popisał się Łukasz Szymoniak stawiając kropkę nad ,,i’’.
Autor. ŁN. Źródło: www.nida.pinczow.com