Pomóżmy Adamowi Hajdukowi
Dodane przez kamil1121 dnia Listopada 14 2010 22:11:24
Pomóżmy Adamowi Hajdukowi
Adaś Hajduk urodził się we wrześniu. Niestety podczas porodu malutkiego Adama nastąpiły komplikacje, które mogą spowodować, iż pozostanie on nie w pełni sprawny do końca życia.
Rodzice walczą o jego sprawność, niestety jak zawsze — przeszkodą są pieniądze. Na jego operację w specjalistycznej klinice w Niemczech potrzebne są kwoty idące w dziesiątki tysięcy złotych.
Adaś czeka na waszą pomoc.
Treść rozszerzona
Historia Adama Borysa Hajduka
Oczekując na drugie dziecko, cieszyliśmy się, że wszystkie badania są dobre i ciąża przebiega prawidłowo. Nikt nie spodziewał się komplikacji czy problemów i dlatego poród był naturalny.

Niestety spotkało nas nieszczęście! Podczas porodu nastąpiło poważne uszkodzenie splotu ramiennego i w rączce Adama zostały zerwane nerwy. Wiemy, że konsekwencje są ogromne - być może uszkodzona ręka będzie innej długości niż zdrowa, być może nigdy nie będzie w pełni sprawna, a bez leczenia może w ogóle być bezwładna. Nie chcemy się zastanawiać, czyja to wina i dlaczego lekarz nie przewidział komplikacji, nie zareagował odpowiednio?
Teraz najważniejsze jest leczenie naszego syna i na tym się koncentrujemy! Chcemy uratować jego rękę, chcemy, żeby był zdrowy i sprawny. Na szczęście u Adama bardzo szybko zdiagnozowano problem i dzięki temu od razu zaczęliśmy działać. Nasz syn urodził się 12 września 2010 r. a już na grudzień br. zaplanowano jego operację w specjalistycznej klinice St. Franziskus - Krankenhaus w Aachen (Niemcy).
Koszt leczenia, operacji i rehabilitacji - tylko do końca tego roku ok. 80 tys. złotych - przewyższa nasze możliwości finansowe, dlatego prosimy o pomoc dla Adama i wpłaty na konto Fundacji.
FUNDACJA SPLOTU RAMIENNEGO
ING Bank Śląski O/Warszawa, Kochanowskiego 51a
Nr konta: 19 1050 1054 1000 0023 1256 3600
tytułem: darowizna na leczenie i rehabilitację Adama Borysa Hajduk
Pomóż naszym podopiecznym i przekaż 1% dochodu na fundację FSR.