Podsumowanie 9. kolejki w kl. A, gr. 1.
Dodane przez ghs dnia Października 20 2011 13:03:33

Kolejna strata punktów przez zawodników z Rejowa, a także zwycięstwa pozostałych ekip z liderem na czele sprawiają, iż wciąż jest bardzo tłoczno w naszej tabeli. O ile pierwsze miejsce od drugiego dzielą cztery oczka o tyle różnica między drugim GKS Górno, a dziewiątym Piastem Chęciny, to tylko siedem punktów.
Treść rozszerzona

Piłkarze Astry stoczyli zacięty bój z Piastem (fot. G. Sojka)
Kolejna strata punktów przez zawodników z Rejowa, a także zwycięstwa pozostałych ekip z liderem na czele sprawiają, iż wciąż jest bardzo tłoczno w naszej tabeli. O ile pierwsze miejsce od drugiego dzielą cztery oczka o tyle różnica między drugim GKS Górno, a dziewiątym Piastem Chęciny, to tylko siedem punktów.
Ta kolejka to bez wątpienia popis gospodarzy którzy nie dali szans przyjezdnym.
W Bielinach kibice liczyli na to, iż miejscowa Nidzianka pokaże w pełni swój potencjał w konfrontacji z jadącym na pożarcie MKS’em Stąporków. Skończyło się na planowym zwycięstwie gospodarzy ,a porażka jaką doznali przyjezdni można określić jako ulgowe spadkowicza.
Niezmiennie z dobrej strony prezentuje się GKS. Drużyna z Górna jest już uważana za jedną z silniejszych ekip. Poprzednie wyniki gospodarzy i odpowiednie do nich miejsce w tabeli pozwoliło GKS’owi podejść do spotkania z Zielenią w roli faworyta. I faktycznie w Górnie to gospodarze zagrali jak na faworytów przystało i nie pozwolili gościom z Żelisławic na urwanie sobie jakichkolwiek punktów.
Po raz kolejny okazało się jak nieobliczalną drużyną jest Granat II Skarżysko-Kam., który potrafił wygrać z Nidzanką na własnym terenie, by następnie doznać porażki z Polanami Pierzchnica. Dla Polan to ważne punkty, bo z jednej strony mają wciąż kontakt z czołówką, a z drugiej odbili się troszkę od wciąż nie tak dalekich miejsc spadkowych.
Jeśli mowa o odbijaniu się z dolnych rejonów to starcie Astry z Piastem było tego najlepszym dowodem jak zaciekle walczą zespoły o każdy punkt. Pięć bramek i dwie czerwone kartki. Koniec końców to gospodarze z Suchedniowa zdobyli komplet i wskoczyli na piąte miejsce w tabeli. Piast jest na miejscu dziewiątym z różnicą jednego oczka do Astry. To porównanie uwidacznia jak tłoczno i ciekawie jest w naszej grupie.
W ten weekend mieliśmy konfrontacje dwóch beniaminków Zryw podejmował moją Victorię Mniów. Szczęśliwie strzelona bramka i niewykorzystany rzut karny, to wszystko co pokazali gospodarze. Jednak tyle wystarczyło aby pokonać biało-zielonych z Mniowa. Niestety mimo dominacji przez ponad godzinę i masę niewykorzystanych sytuacji wynik nie uległ zmianie. A jak to się zwykło mówić, nie styl i gra a wynik w końcowym rozrachunku idzie w świat.
Zwycięstwem w naszej mini tabeli Zryw przeskoczył Granat i znalazł się na pierwszym miejscu. Satysfakcja podwójna, bowiem w tabeli grupowej ekipa ze Skroniowa również przeskoczyła Granat.
[CompTable 356 M Teams=76,87,54,1134]
Jedyny remis jaki zdarzył się w tej kolejce to remis w Ćmińsku, gdzie tamtejszy Gród podejmował Victorię Górki Szczukowskie. Obie ekipy mogą być rozczarowane iż wynik utrzymał status quo nie poprawił ich sytuacji w tabeli.
Sytuacje i to znacznie poprawił sobie LKS Bolmin pokonując u siebie czerwoną latarnię jaką jest zespół z Nagłowic. Wygrana dała gospodarzom wyjść nieznacznie nad strefę spadkową. Był to niewątpliwie najciekawszy mecz kolejki.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Michał Kraszewski - trener Victorii Mniów
[LiveFixture 356 2011-10-15 2011-10-16]
[CompTable 356 M]
[CompScorers 356 10]