Za nami dziesiąta, bardzo ciekawa kolejka, w której doszło do dwóch spotkań na szczycie tabeli. Trzeci Jawornik gościł Gród Wiślica, a Nidzica Dobiesławice udała się do Buska na mecz z rezerwami MKS-u. Wyniki tych dwóch spotkań sprawiły, że na pozycję lidera awansowała Nidzica Dobiesławice. Kolejkę rozpoczął mecz Zdroju z wiceliderem z Dobiesławic. Spotkanie było wyrównanym widowiskiem, w którym twarda walka trwała od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego. Z potyczki zwycięsko wyszła Nidzica, która już w połowie spotkania prowadziła 2:0 po dwóch trafieniach Bartosza Jesionki. W 60 minucie wynik podwyższył Jakub Uchto. Jedyna bramka dla Buska została strzelona przez Bartosza Gracę 6 minut przed końcem spotkania. Więcej w rozwinięciu...
Za nami dziesiąta, bardzo ciekawa kolejka, w której doszło do dwóch spotkań na szczycie tabeli. Trzeci Jawornik gościł Gród Wiślica, a Nidzica Dobiesławice udała się do Buska na mecz z rezerwami MKS-u. Wyniki tych dwóch spotkań sprawiły, że na pozycję lidera awansowała Nidzica Dobiesławice. Kolejkę rozpoczął mecz Zdroju z wiceliderem z Dobiesławic. Spotkanie było wyrównanym widowiskiem, w którym twarda walka trwała od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego. Z potyczki zwycięsko wyszła Nidzica, która już w połowie spotkania prowadziła 2:0 po dwóch trafieniach Bartosza Jesionki. W 60 minucie wynik podwyższył Jakub Uchto. Jedyna bramka dla Buska została strzelona przez Bartosza Gracę 6 minut przed końcem spotkania.
Drugi szlagierowy pojedynek odbył się w Gorzkowie, gdzie Jawornik podejmował lidera z Wiślicy. Gorzkowianie objęli prowadzenie już w trzeciej minucie po strzale Norberta Wątka. Wyrównującego gola w 25 minucie strzelił Kamil Szcześniak. Gorzkowianie zapewne żałują niewykorzystanego rzutu karnego, podyktowanego za wybicie ręką piłki zmierzającej do bramki przez jednego z obrońców Grodu. Mecz z lekką przewagą gości, którzy zwłaszcza w drugie połowie stworzyli kilka dogodnych sytuacji bramkowych, ale nie zdołali pokonać młodego bramkarza Jawornika.
Ponad połowa z 31 goli, jakie padły na boiskach naszej grupy, zdobyli piłkarze rezerw kazimierskiej Sparty. Wzmocniona zawodnikami z pierwszego zespołu, drużyna gospodarzy zaaplikowała „czerwonej latarni” z Szydłowa aż 16 bramek.
Kolejnej porażki doznali zawodnicy Źródła Solec Zdrój. Tym razem ulegli w wyjazdowej potyczce drużynie Zorzy Czajków 2:0 Autorami bramek w tym meczu byli Piotr Małek i Michał Gil.
W Rakowie miejscowy GTS rozgromił rezerwy Piasta Stopnica 6:1 i chociaż zwycięstwo gospodarzy nie jest wielką niespodzianką, bo radzą sobie oni z meczu na mecz coraz lepiej to już rozmiary tego zwycięstwa na pewno zaskakują. Karol Siwonia zaliczył kolejny hat-trick w tym sezonie.
Spotkanie Victorii Bizon Kurozwęki z Victorią Skalbmierz zostało odwołane, gdyż goście nie stawili się na meczu.
W jedenastej, kończącej rundę jesienną kolejce najciekawiej zapowiada się mecz w Dobiesławicach, gdzie nowo upieczony lider będzie bronił swojej pozycji w meczu z Jawornikiem Gorzków. Gospodarzy czeka niezwykle trudne zadanie, gdyż kadrowo przejezdni z pewnością mocniejsi, ale czy poradzą sobie na specyficznym boisku? Odpowiedź już w niedzielę.
Gród, chcąc odzyskać fotel lidera nie może pozwolić sobie na stratę punktów z Rakowem. Rezerwy Piasta będą chciały zrehabilitować się za ostanie porażki w spotkaniu z drużyną Sparta II Kazimierza Wielka. W Skalbmierzu faworytem będą rezerwy Zdroju. Zespół Źródła będzie próbował podreperować swoje zdobycze punktowe z Kurozwękami. Przekonamy się także, czy drużyna GKS-u Szydłów, która będzie gościć Zorzę Czajków, podniesie się po pogromie w Kazimierzy Wielkiej.
Podsumowanie przygotował J.G
[LiveFixture 360 2011-10-30 2011-10-31]
[CompScorers 360 10]
[CompTable 360 M]