Granat wznowił treningi
Dodane przez kamil1121 dnia Stycznia 10 2012 15:36:48
Treść rozszerzona
Trzecioligowi piłkarze Granatu Skarżysko-Kamienna rozpoczęli zimowe przygotowania do drugiej części sezonu. W poniedziałek spotkali się na pierwszym treningu.
Zmiany nastąpiły zarówno w drużynie, jak i sztabie szkoleniowym. Ireneusza Pietrzykowskiego oraz Rafała Gołofita będzie wspierał kolejny trener Arkadiusz Snopek, 35-letni wychowanek Granatu, ostatnio z sukcesami pracujący w grupach młodzieżowych klubu z Rejowa. Z trójkolorowymi trenował już Mateusz Fryc, który po półrocznej piłkarskiej przygodzie w cypryjskim II-ligowcu Othellos Atehienou, powrócił do Skarżyska. Bliscy przejścia do Granatu są także: pomocnik Orlicza Suchedniów Łukasz Kaczmarek oraz lewy obrońca, występujący ostatnio w drugoligowym KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Klaudiusz Łatkowski. Przypomnijmy, na popularnego "Łatę” zakusy mieli latem ubiegłego roku działacze Orlicza, ale wtedy do transferu nie doszło. Wielce prawdopodobne, że zawodnik wzmocni teraz Granat.
W kręgu zainteresowań Pietrzykowskiego i jego współpracowników jest także kilku innych piłkarzy: napastnik Andrzej Drachal (wychowanek Radomiaka, ostatnio Orzeł Wierzbica), napastnik Robert Krzemiński (KSZO Junior, ostatnio SMS Łódź) i obrońca Paweł Sado (Juventa Starachowice). Ich przydatność szkoleniowcy ocenią po pierwszych zimowych sparingach. Do Skarżyska z wypożyczenia do Nidy Pińczów wrócił także pomocnik Piotr Gardynik. Pietrzykowski włączył również do kadry juniorów: Tomasza Winiarskiego, Kamila Sieczkę oraz Michała Zugaja. Z klubu zamierza odejść natomiast obrońca Mateusz Maciejewski (powróci do Naprzodu Jędrzejów), nowych pracodawców szukają sobie: Albert Brudek i Łukasz Stawiarski. Karierę zakończył Kamil Derlatka. - Obecnie trenujemy w terenie, na siłowni, pracujemy nad wytrzymałością. Pierwszy sparing rozegramy 28 stycznia na sztucznej płycie w Kielcach, przeciwko Koronie – drużynie Młodej Ekstraklasy. W sumie mamy umówionych trzynaście sparingów w przerwie zimowej – zapowiada Pietrzykowski. Nadal do gry nie są gotowi kontuzjowani: napastnik Sławomir Jedynak oraz pomocnik Radosław Mikołajek. Lekarze przewidują, że ich rozbrat z piłką potrwa jeszcze kilka miesięcy, niewykluczone, że w rundzie wiosennej nie zobaczymy ich w akcji na boisku.
Źródło: Echo Dnia