Granie "na lewo" - jaki w tym sens?
Dodane przez kamil1121 dnia Grudnia 10 2008 21:59:16
 W wielu rozmowach, które ostatnio prowadziłem ze znajomymi ze środowiska piłkarskiego przewijał się temat grania zawodników "na lewo". Zważywszy na to postanowiłem napisać ten krótki artykuł na ten temat.

Na samym początku postawiłem sobie kilka prostych pytań: Jaki jest w tym sens, czy takie rozwiązania przynoszą jakieś długotrwałe korzyści i wreszcie co pociąga "działaczy" piłkarskich do takich zachowań? Niestety nie znalazłem na nie całkowitej odpowiedzi. Bez dwóch zdań ludzie ci widzą coś "pozytywnego" (oczywiście na ich sposób) w takich działaniach.

Czytaj całość w rozwinięciu...


Treść rozszerzona
 W wielu rozmowach, które ostatnio prowadziłem ze znajomymi ze środowiska piłkarskiego przewijał się temat grania zawodników "na lewo". Zważywszy na to postanowiłem napisać ten krótki artykuł na ten temat.

Na samym początku postawiłem sobie kilka prostych pytań: Jaki jest w tym sens, czy takie rozwiązania przynoszą jakieś długotrwałe korzyści i wreszcie co pociąga "działaczy" piłkarskich do takich zachowań? Niestety nie znalazłem na nie całkowitej odpowiedzi. Bez dwóch zdań ludzie ci widzą coś "pozytywnego" (oczywiście na ich sposób) w takich działaniach.

Już najmłodszych adeptów futbolu uczy się takich bardzo dziwnych procederów. Niestety, potem mamy tego efekty. Jak wiemy w polskim futbolu wszechobecna jest korupcja. Ostatnie zatrzymania piłkarzy, sędziów i działaczy piłkarskich powinny czegoś nas nauczyć. Problem ten trzeba zwalczać od podstaw. Wystarczy tylko od najmłodszych lat wpajać młodym piłkarzom uczciwość zarówno na boisku, jak i poza nim.

Przejdźmy teraz do drużyn seniorskich. W minionej rundzie kilkukrotnie mieliśmy przykład gry nieuprawnionych zawodników. Niektóre przypadki udowodniono, a w niektórych nieuczciwym klubom uszło płazem. Postawmy sobie jeszcze raz pytanie: Dlaczego? Dla wielu pseudo-działaczy gra nie fair jest codziennością. Wiele klubów, które są oszukiwane, nawet o tym nie wie. Na zmuszenie do odpowiedzialności oszustów jest często za późno. Czemu, więc nie wprowadzić przymusowych kontroli przedmeczowych sprawdzających prawdziwą tożsamość zawodników?

Wróćmy jeszcze do najmłodszych grup młodzieżowych. Wyobraźmy sobie taką sytuację: Młody chłopiec, który trenuje w pocie czoła, dojeżdża na zajęcia rowerem z dalszej odległości, zostaje oszukany i skrzywdzony przez swój klub. Przez co? Odpowiedź jest bardzo prosta i nasuwa się sama. Nie dość, że trener wystawia nieuprawnionego starszego chłopaka, który jest lepszy, ale tylko ze względu na swój wiek, to jeszcze taki proceder uczy, że piłka, czyli często cały świat dla takiego chłopca, kręci się w okół oszustw. Naprawdę, nie tędy droga.

Autor: Gerda - Kielecka Piłka
Współpraca: kamil1121 - Kielecka Piłka