Słaba jesień w wykonaniu Orląt
Dodane przez kamil1121 dnia Grudnia 08 2012 20:53:23

Treść rozszerzona



























(fot. G. Sojka).

Bardzo słabo, by nie powiedzieć tragicznie, wyglądała runda jesienna w wykonaniu piłkarzy kieleckich Orląt. Marny dorobek raptem ośmiu punktów pozwala plasować się drużynie z ulicy Warszawskiej na przedostatnim miejscu w tabeli. Wszystko wskazuje na to, że będzie musiała ona stoczyć morderczy bój o utrzymanie.

Niewiele powodów do radości mieli zawodnicy „Orłów”. Dwa zwycięstwa, dwa remisy i aż jedenaście porażek to wynik katastrofalny. W trakcie sezonu wykrystalizowały się zespoły, którym grozi spadek do ligi okręgowej. Oprócz kielczan los ten może spotkać Sokół-Nordkalk Górnika Rykoszyn oraz ŁKS Łagów.

Pierwszy z wymienionych klubów, jeżeli diametralnie nie zmieni swej postawy, praktyczne ma zerowe szanse na wydostanie się „nad kreskę”. Zdobył on bowiem w całej rundzie zaledwie jeden punkt! Orlęta w meczu z rykoszynianami odniosły swoje najwyższe zwycięstwo – 5:1. Trzeba przyznać, że to drugie również było okazałe – 3:0 na wyjeździe w potyczce ze Spartą Kazimierza Wielka.

Kolejny z bezpośrednich przeciwników kielczan to ŁKS Łagów. Drużyna z tego miasteczka już w zeszłym sezonie miała olbrzymie problemy z utrzymaniem się, ostatecznie jednak wyprzedziła rzutem na taśmę GKS Nowiny i zajęła ostatnią bezpieczną pozycję. Kielczanie na wyjeździe zremisowali z łagowianami 1:1. Taki sam wynik zanotowali również w inauguracyjnym spotkaniu przeciw Pogoni 1945 Staszów.

W innych meczach było już tylko gorzej. Najboleśniej kielczan z pewnością zabolało starcie z Naprzodem Jędrzejów, w którym ulegli przeciwnikom aż 4:0. Niewiele lepiej było pod koniec rundy, kiedy to Unia Sędziszów rozbiła „Orły” 4:1.

Przyszłość ekipy z ulicy Warszawskiej nie rysuje się w zbyt jasnych barwach. Jednym z najbardziej kluczowych z pewnością będzie spotkanie z ŁKS-em Łagów. Kto wie, być może właśnie wtedy rozstrzygnie się sytuacja na dole tabeli. Trzeba przecież spojrzeć prawdzie w oczy – w innych meczach o punkty będzie piekielnie ciężko (wyłączając mecz z Sokołem Rykoszyn). No chyba, że Orlęta wezmą przykład z Korony Ojrzyńskiego sprzed roku i status chłopców do bicia zamażą lwim pazurem...

Źródło: cksport.pl