Los Juventy nadal niepewny
Dodane przez kamil1121 dnia Stycznia 16 2013 15:28:38

Treść rozszerzona
W piątek 18 stycznia powinno się wyjaśnić, czy starachowicki klub dostanie pomoc z miasta i przystąpi do rozgrywek w trzeciej lidze. We wtorek zespół wznowił treningi, ale byli prawie sami juniorzy.

Dopiero w piątek 18 stycznia, zapadnie decyzja, czy miasto pomoże Juvencie Starachowice, a tym samym, czy klub ten przystąpi do rundy wiosennej w trzeciej lidze. Sytuacja kadrowa drużyny jest jednak bardzo trudna, większość seniorów znalazła nowych pracodawców.

W poprzedni piątek nie było głosowania nad wniesionymi poprawkami do projektu budżetu. A na efekt głosowania z niepokojem czekali włodarze, trener i piłkarze Juventy oraz Staru Starachowice.

- Na dzień dzisiejszy nasza sytuacja jest bardzo trudna, nie mamy pieniędzy na przystąpienie do rozgrywek, nawet gdybyśmy mieli grać samymi juniorami i młodzieżowcami. Ale na piątek, 18 stycznia, zwołana jest nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej. Wtedy okaże się, czy przejdą poprawki do projektu budżetu i czy zostaną przekazane pieniądze na Juventę i Star Starachowice. Od tego zależy przyszłość naszej trzecioligowej drużyny - powiedział Wiesław Słoka, prezes Juventy.

Wiosną w Juvencie na pewno nie zagra 18-letni pomocnik Bartosz Kwiecień. Na pół roku został wypożyczony do Korony Kielce, z opcją transferu definitywnego. Kwiecień był sprawdzany przez sztab szkoleniowy drużyny ekstraklasy od grudniowego sparingu z GKS Bełchatów, w którym pokazał się z dobrej strony. Przekonał do swoich umiejętności trenera Leszka Ojrzyńskiego i dlatego najbliższą rundę spędzi w Koronie.




























Bramkarz Tomasz Wróblewski nie znalazł jeszcze nowego klubu (Fot. K. Gorzkowski).

We wtorek juniorzy Juventy wznowili treningi, zajęcia prowadził trener Zdzisław Spadło, który jest przymierzany do prowadzenia pierwszego zespołu, jeśli przystąpi do rozgrywek. W trzecioligowcu zostało już niewielu seniorów. Bartosz Gębura i Konrad Wójtowicz trenują z Granatem Skarżysko-Kamienna, Krystian Płusa przeniósł się do Łysicy Akamit Bodzentyn. Nowych pracodawców nie znaleźli właściwie tylko Tomasz Wróblewski, Grzegorz Tobiszewski i Dariusz Anduła, w kadrze są jeszcze Kamil Stawiarski, Artur Kidoń i Damian Senderowski. Decyzja co do przyszłości tych futbolistów zapadnie w najbliższych dniach.

Źródło: Echo Dnia