?miesznie, Ironicznie, Bezkompromisowo - Anegdoty
Dodane przez kamil1121 dnia Marca 05 2009 16:15:05
Redakcja Kieleckiej Piłki ma przyjemność zaprezentowania kolejnej nowości w naszym portalu. Od dnia dzisiejszego, w każdy czwartek, będziemy udostępniać nowy cykl materiałów, a mianowicie anegdoty z życia piłkarskiego naszych internautów. Serdecznie zapraszamy do przysyłania nam opisów Waszych futbolowych przeżyć na adres: serwis@kieleckapilka.pl Oczywiście gwarantujemy anonimowość ;-)
Oto anegdoty, które przygotowaliśmy na początek:
Więcej w rozwinięciu...
Treść rozszerzona
Redakcja Kieleckiej Piłki ma przyjemność zaprezentowania kolejnej nowości w naszym portalu. Od dnia dzisiejszego, w każdy czwartek, będziemy udostępniać nowy cykl materiałów, a mianowicie anegdoty z życia piłkarskiego naszych internautów. Serdecznie zapraszamy do przysyłania nam opisów Waszych futbolowych przeżyć na adres: serwis@kieleckapilka.pl Oczywiście gwarantujemy anonimowość ;-)
Oto anegdoty, które przygotowaliśmy na początek:
I. Sparing w Nowinach... Odprawa przedmeczowa. Trener wchodzi i nakreśla taktykę. "Gramy standardowo choinka" (jego stały przerywnik). Ustalił skład i zaczyna się. „Mamy grać jak Barcelona.” Do zawodnika grającego na skrzydle: „masz grać jak Messi, ścinasz do środka, drybling strzał. Napierdalamy!” Do napastnika: „patrz jak gra Eto’o... Bierzesz na siebie piłkę, szybko do bramki i napierdalasz chłopcze!”
II. Trening u jednego z bardzo znanych trenerów w świętokrzyskim światku piłkarskim. Któryś z zawodników kopnął świecę do góry, a tu nagle krzyk trenera: „no tego to kurwa Maradona nawet by nie przyjął!”
Autor anegdot: Anonim