Walkower w okręgówce
Dodane przez ghs dnia Maja 14 2013 15:13:16

Treść rozszerzona

Okazuje się, że gdy podejmuje się na własnym boisku drużynę z Chmielnika, to trzeba bardzo uważać. Nie wiemy, skąd się bierze zgubne działanie ekipy Zenitu na działaczy gospodarzy, ale właśnie stało się faktem, iż chmielniczanie po raz trzeci skorzystali na walkowerze grając na wyjeździe.

Tym razem punkty zyskali kosztem drużyny z Końskich. Na boisku bramki nie padły i mecz skończył się wynikiem 0–0, ale za to trenerowi Neptuna tak spodobało się zmienianie zawodników, że zrobił aż 5 zmian. Szesnastym konecczaninem, który pojawił się na boisku był Grzegorz Łapot, dla którego była to podwójna nowość, bo ostatni raz z ławki wchodził 2 lata i 60 meczów temu.

Przekroczenie limitu zmian to bardzo rzadkie przewinienie, wcześniej w ostatnich latach miało miejsce tylko raz. Zdarzyło się to rok temu, a ironią losu jest to, że przewinił wtedy... Zenit Chmielnik.

Dzięki ostatniemu walkowerowi Chmielnik awansował o 2 lokaty na 5 miejsce.