Duet trenerski poprowadzi Łysicę
Dodane przez kamil1121 dnia Września 05 2013 12:48:52

Treść rozszerzona
Zespół z Bodzentyna pod wodzą nowych trenerów Dymanowskiego i Treli w niedzielę podejmować będzie Beskid Andrychów. Miniony tydzień przyniósł wielu zmian w klubie z Bodzentyna. Łysica po tym, jak z prowadzenia zespołu zrezygnował trener Bogusław Dąbrowski ma nowych szkoleniowców. Są nimi Tomasz Dymanowski i Krzysztof Trela.

Po niedzielnym, derbowym spotkaniu, w którym Łysica podejmowała Granat Skarżysko-Kamienna i zremisowała 0:0 do dyspozycji zarządu oddał się dotychczasowy szkoleniowiec Bogusław Dąbrowski. Rozmowy włodarzy klubu i trenera nie przekonały Dąbrowskiego do pozostania. Tym samym po niespełna dwóch latach pracy z zespołem z Bodzentyna zrezygnował on z dalszego prowadzenia drużyny. Przypominamy, że trener Dąbrowski 17 października 2011 roku zastąpił na stanowisku szkoleniowca Łysicy Artura Andułę.

Nowymi szkoleniowcami naszej drużyny zostali jej dwaj piłkarze bramkarz Tomasz Dymanowski i pomocnik Krzysztof Trela. Obaj po raz pierwszy poprowadzili zespół w środowym wyjazdowym meczu z BKS Bochnia, który przed tym spotkaniem był liderem rozgrywek. Nasza ekipa rozgromiła rywali aż 4:0, po bramkach Pawła Kiełbasy, Mirosława Kalisty, Krystiana Płusy i Dariusza Anduły. Wynik mógł być dużo wyższy, ale gracze Łysicy nie wykorzystali kilku dogodnych sytuacji. Nowi trenerzy będą łączyć grę z prowadzeniem zespołu. Pierwszym szkoleniowcem będzie Dymanowski, a drugim Trela. - Mamy dobry zespół, więc myślę, że sobie spokojnie poradzimy. Zawodnicy podchodzą profesjonalnie do gry w piłkę. Wszyscy są dorośli i wiedzą, o co w tym chodzi, więc będą się pilnować. Nadal będziemy kolegami i to, że będziemy teraz prowadzić zespół nic nie zmieni w naszych relacjach. Na zasadzie koleżeńskiej chcemy zbudować fajny zespół, który będzie czerpał przyjemność z gry w piłkę - mówił nowy trener Łysicy Tomasz Dymanowski.

W niedzielę 8 września, a nie jak pierwotnie planowano w sobotę 7 września, nasza drużyna rozegra kolejny mecz ligowy. W spotkaniu siódmej kolejki Łysica podejmować będzie Beskid Andrychów. Termin tego pojedynku został zmieniony na prośbę kibiców, którzy poprosili władze klubu, aby mecze naszej drużyny, które odbywają się w Bodzentynie rozgrywane były w niedzielę. Początek spotkania, o godzinie 16. - Myślę, że poza Hutnikiem, Beskid jest jednym z lepszych zespołów w naszej lidze. Będzie to na pewno ciężki pojedynek. Z drużyną z Andrychowa zawsze grało nam się trudno, ale mam nadzieje, że uda nam się odnieść pierwsze zwycięstwo w tym sezonie na własnym boisku - dodał szkoleniowiec zespołu z Bodzentyna.

Źródło: Echo Dnia