Po spotkaniu w Suchedniowie. Co dalej z Orliczem?
Dodane przez kamil1121 dnia Stycznia 16 2014 01:27:58
Treść rozszerzona

Co dalej z piłkarzami Orlicza? Fot. G. Sojka.
W dniu wczorajszym doszło do spotkania działaczy Orlicza z radnymi z Komisji Rozwoju Gospodarczego, Ochrony Środowiska i Ładu Publicznego oraz z burmistrzem Tadeuszem Bałchanowskim i zastępcą burmistrza Stanisławem Kanią.
Spotkanie rozpoczęło się od wystąpień przedstawicieli klubu. Prezes Kowalik zapoznał zgromadzonych z wydatkami poniesionymi przez klub w ubiegłym roku. Odniósł się również do budżetu zatwierdzonego na suchedniowski sport na 2014 rok uważając go za niewystarczający. Członek Zarządu Andrzej Fornalik skwitował to słowami "radni myślą, że jeżeli z roku na rok budżet Orlicza był przycinany, a klub sobie radził to i tym razem będzie podobnie". Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Janusz Nitkowski zaznaczył, że w ubiegłym roku pozyskano od sponsorów 68 tysięcy złotych i uważa, że w bieżącym roku będzie dużo trudniej o takie formy dofinansowania. Ponadto zaznaczył, że Orlicz jest najstarszym świętokrzyskim klubem piłkarskim, który w tym roku będzie obchodził jubileusz 90-lecia i nie wyobraża sobie, aby mogło dojść do wycofania drużyn seniorskich z rozgrywek mistrzowskich.
Kolejny mówca Maciej Glijer wskazywał skąd można pozyskiwać dodatkowe finanse na sport oraz poinformował, że Orlicz jest jedną z rozpoznawalnych marek Suchedniowa, o ile nie jedyną, bo wcześniej takimi były z pewnością FUT i Marywil, ale tych firm już nie ma i trzeba zrobić wszystko aby nie dopuścić do upadku klubu.
Ze strony radnych można było usłyszeć, że nie są przeciwni dofinansowywaniu suchedniowskiego sportu, ale należy patrzeć realnie na możliwości budżetowe miasta. Prosili o dokładniejsze wyjaśnienie wydatków poniesionych przez klub oraz o sprecyzowanie kwoty, która pozwoliłaby na jego funkcjonowanie.
Burmistrz nawiązał do "trudnego budżetu", że o wsparcie finansowe stara się biblioteka, ośrodki kultury i inne podmioty. Zapewnił, że nie zabraknie środków na obchody jubileuszowe Orlicza oraz, że będą starania o pozyskanie środków finansowych z zewnątrz, a być może z komisji mającej za zadanie rozwiązywanie problemów alkoholowych.
Przewodniczący Komisji Jacek Odzimek zamykając spotkanie podziękował za przekazane informacje działaczom Orlicza, zwracając uwagę na to, że list wpłynął 13 stycznia a już dzisiaj mogli się spotkać i zastanowić się nad przyszłością klubu. Ponieważ był to zbyt krótki termin, wobec tego radni nie mogli przygotować się pod względem merytorycznym, a ponadto dopiero teraz będą mogli się ustosunkować do problemów zgłoszonych przez działaczy Orlicza.
Reasumując, dobrze, że doszło do spotkania i co najważniejsze znaleziono wspólny język, a to już jest dobry znak na przyszłość. Wszystko wskazuje, że dojdzie do kolejnego spotkania, nawet w szerszym gronie jak zaproponował prezes Kowalik, że należałoby zaprosić pozostałe kluby i stworzyć coś na wzór okrągłego stołu.
Źródło: naszsuchedniow.blogspot.com