Wierna musi walczyć o utrzymanie
Dodane przez kamil1121 dnia Marca 15 2014 11:06:40
Treść rozszerzona

stoją od lewej: kierownik drużyny Błażej Kuterasiński, trener Mariusz Lniany, Michał Kołodziejczyk, Michał Bała, Jakub Stachura, Piotr Ostrowski, Ernest Supierz, Tomasz Kita, Przemysław Gajek, Karol Drej, Sebastian Wijas, prezes Sławomir Trybek, trener Michał Borowski; w dolnym rzędzie, od lewej: Bartłomiej Wijas, Michał Jeziorski, Szczepan Krzeszowski, Tomasz Foksa, Przemysław Michalski, Dawid Frączek, Arkadiusz Augustyn, Krystian Milcarz, masażysta Hubert Dudzik.
Piłkarze małogoskiego zespołu w niedzielę na własnym stadionie zmierzą się z BKS Bochnia. Początek trzecioligowego meczu o godzinie 15.
W niedzielę piłkarze Wiernej Małogoszcz, których w przerwie zimowej zasilił Karol Drej, inaugurują rundę wiosenną w trzeciej lidze. Na własnym boisku zmierzą się z Bocheńskim Klubem Sportowym. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 15.
W ostatnim meczu kontrolnym Wierna przegrała z Klubem Sportowym Paradyż 0:1. Zagrała w składzie: Frączek - Krzeszowski, Foksa, Milcarz, Augustyn - Jeziorski, Drej, Kita, Supierz - B. Wijas, S. Wijas oraz Michalski, Kołodziejczyk, Bała, Gajek, Ostrowski.
Wrażenia nie mogą być dobre po przegranym meczu. Był to nasz pierwszy sparing na trawiastym boisku. Graliśmy za wolno, zbyt schematycznie. Przeciwnik zdobył bramkę po naszym błędzie. Dobrze, że to nie była inauguracja ligi. Mam nadzieję, że w przyszły weekend będziemy się prezentować dużo lepiej - mówił po meczu Mariusz Lniany, trener Wiernej.
W przerwie zimowej w Wiernej doszło do niewielu zmian kadrowych. Przyszedł Karol Drej, który jesienią występował w Łysicy Akamit Bodzentyn. Powinien być liderem zespołu. Odeszli Bartłomiej Strzębski - trafił do Partyzanta Radoszyce i Sławomir Jedynak - ostatnio był testowany w Neptunie Końskie. W ostatnim sparingu z Klubem Sportowym Paradyż nie zagrał też Jakub Stachura, który leczy kontuzje. Jego występ w pojedynku z BKS Bochnia również stoi pod dużym znakiem zapytania.
W niedzielę Wierna inauguruje rundę wiosenną. U siebie zagra z Bocheńskim Klubem Sportowym, początek meczu o godzinie 15. Będzie to spotkanie 18. kolejki trzeciej ligi. Pierwsze spotkanie zawsze jest dużą niewiadomą. Musi być bardzo skoncentrowani, żeby nie stracić głupiej bramki i nie „gonić” wyniku. Zawodnicy wiedzą, w jakiej jesteśmy sytuacji. Na pewno robić wszystko, żeby od pierwszego meczu gromadzić punkty i piąć się w górę tabeli. Taki jest nasz cel - utrzymanie. Chcemy je sobie zapewnić jak najszybciej - powiedział Mariusz Lniany, trener Wiernej.
Zadanie jest jedno - utrzymanie. Myślę, że przyjście Karola Dreja wzmocni drugą linię. Wierzę, że to będzie lider naszej drużyny. Z pokorą podchodzimy do rywalizacji w rundzie wiosennej, ale, oczywiście, liczymy na pozostanie w trzeciej lidze - powiedział Sławomir Trybek, prezes małogoskiego klubu.
Źródło: Echo Dnia