III: Łysica na zakończenie przegrała z Unią
Dodane przez kamil1121 dnia Czerwca 09 2014 12:15:01

Treść rozszerzona
Spotkanie od pierwszych minut było wyrównane. Najwięcej działo się w środkowej części boiska, gdzie zawodnicy obu zespołów starali się konstruować akcje. W 20 minucie w dogodnej sytuacji znalazł się piłkarz gospodarzy Mirosław Kalista, jednak jego strzał okazał się niecelny. W 25 minucie gracz gości Paweł Węgrzyn znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem gospodarzy Tomaszem Dymanowski. Po jego strzale piłka przeleciała tuż obok bramki Łysicy. W 30 minucie przed szansą na zdobycie bramki stanął Piotr Gardynik, ale po jego strzale piłka minęła bramkę gości. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Na początku drugiej połowy na prowadzenie wyszli goście. W 53 minucie Piotr Drozdowicz przejął piłkę w środku boiska, minął dwóch zawodników gospodarzy i silnym strzałem umieścił piłkę w siatce.

W drugiej części meczu gospodarze nie mieli zbyt wiele okazji na wyrównanie. Jedną z nielicznych miał w 70 minucie Dariusz Kozubek, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzelał głową. Po jego uderzeniu futbolówka przeleciała nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Dominika Pietucha. Mimo prób gospodarzom nie udało się wyrównać.

Piłkarze Łysicy mimo zakończenia rozgrywek ligowych nie mogą udać się jeszcze na urlopy. Bodzentyński zespół w środę 21 czerwca na stadionie w Suchedniowie zagra w finale Pucharu Polski na szczeblu okręgu świętokrzyskiego, w którym zmierzy się z mistrzem trzeciej ligi małopolsko-świętokrzyskiej Granatem Skarżysko-Kamienna.

Źródło: lysicabodzentyn.futbolowo.pl