Trzecia liga nabiera tempa. I jest coraz ciekawiej na stadionach. Dużo bramek, niespodziewane rozstrzygnięcia. Zacznę od Lubrzanki. Kilka razy, w ostatnim czasie, dostało się ode mnie temu klubowi, więc teraz po dobrym wyniku należy się dobre słowo. Nie wiem czy ktoś wierzył w to, że Lubrzanka jest się w stanie pozbierać po ostatnich wynikach. A tutaj 1-1 na Alwerni. Jest światełko w tunelu. Świetnym pomysłem był powrót do zespołu Woszczyckiego. W niedzielę derby z Orliczem. Dobra okazja by zachować ten kierunek. Moim zdaniem każdy wynik jest możliwy. A skoro przy Orliczu. Zespól ten sprawił kolejną niespodziankę ogrywając Juventę w Starachowicach. Teraz już nie można mówić o przypadku, patrząc na grę i wyniki drużyny z Suchedniowa. Brawo Paweł Jaworek i spółka.
Trzecia liga nabiera tempa. I jest coraz ciekawiej na stadionach. Dużo bramek, niespodziewane rozstrzygnięcia. Zacznę od Lubrzanki. Kilka razy, w ostatnim czasie, dostało się ode mnie temu klubowi, więc teraz po dobrym wyniku należy się dobre słowo. Nie wiem czy ktoś wierzył w to, że Lubrzanka jest się w stanie pozbierać po ostatnich wynikach. A tutaj 1-1 na Alwerni. Jest światełko w tunelu. Świetnym pomysłem był powrót do zespołu Woszczyckiego. W niedzielę derby z Orliczem. Dobra okazja by zachować ten kierunek. Moim zdaniem każdy wynik jest możliwy. A skoro przy Orliczu. Zespól ten sprawił kolejną niespodziankę ogrywając Juventę w Starachowicach. Teraz już nie można mówić o przypadku, patrząc na grę i wyniki drużyny z Suchedniowa. Brawo Paweł Jaworek i spółka.
Hetman Włoszczowa zbierał dobre recenzje i wydawało mi się, że z zespołem z Andrychowa, będzie mógł pokusić się o pierwsze zwycięstwo. Przegrana 2-3 wstydu nie przynosi, ale włoszczowianie jeśli chcą utrzymać się w 3 lidze, muszą zacząć wygrywać mecze. Natomiast Beskid pokazał, że nie jest tylko drużyną swojego boiska. Słabo zaczęła rozgrywki Wierna. Niby na Garbarni ciężko o punkty, ale to już trzecia porażka w tym sezonie. Do tej pory znakiem firmowym małogoskiej ekipy była szczelna obrona. Myślę, mimo wszystko, że ta drużyna wróci na właściwe tory.
Naprzód zremisował, ale bardziej od wyniku, robi wrażenie transfer Misztala z Korony. Jędrzejowianie byli bardzo aktywni przed zamknięciem okienka transferowego. Czarni sprawili niespodziankę in minus, tylko remisując ze słabszym w tym sezonie Glinikiem. Ale to solidny zespół i wcale nie zdziwiłbym się gdyby przywieźli punkty z Andrychowa. Na koniec o pojedynku mojego zespołu. Przegraliśmy 3-1 i obiektywnie trzeba powiedzieć, że Hutnik zasłużył na wygraną. Był częściej przy piłce, stworzył więcej sytuacji, chociaż przy stanie 1-2 mieliśmy dwie pozycje Jagodzińskiego i Kołodziejczyka. Szkoda bo liczyłem ,że przywieziemy jakieś punkty z Suchych Stawów. Teraz derby z Jędrzejowem. Będzie ciekawie.
Przygotował: Ireneusz Pietrzykowski - trener Nidy Pińczów