Trudno było się zebrać do pisania tego komentarza. O niedzieli chciałbym jak najszybciej zapomnieć, ale będzie to siedziało we mnie i w drużynie chyba bardzo długo. Mecz derbowy, z osobistymi podtekstami, z fajną oprawą /trochę za dużo wulgaryzmów padało z "młyna"/, pełnymi trybunami, a tu 0-3. Niestety Naprzód był bardziej zdeterminowany, a my po szybko straconej bramce nie potrafiliśmy unieść ciężaru tego spotkania. Po zwykłym meczu ligowym, okazja do zatarcia złego wrażenia jest już w następny weekend, po tym meczu, rewanż jest dopiero na wiosnę.
Trudno było się zebrać do pisania tego komentarza. O niedzieli chciałbym jak najszybciej zapomnieć, ale będzie to siedziało we mnie i w drużynie chyba bardzo długo. Mecz derbowy, z osobistymi podtekstami, z fajną oprawą /trochę za dużo wulgaryzmów padało z "młyna"/, pełnymi trybunami, a tu 0-3. Niestety Naprzód był bardziej zdeterminowany, a my po szybko straconej bramce nie potrafiliśmy unieść ciężaru tego spotkania. Po zwykłym meczu ligowym, okazja do zatarcia złego wrażenia jest już w następny weekend, po tym meczu, rewanż jest dopiero na wiosnę.Czy zwycięstwo Czarnych w Andrychowie jest niespodzianką. Chyba nie. Z jednej strony Beskid jest solidnym, szczególnie u siebie, zespołem, z drugiej strony Czarni lepiej prezentują się na wyjazdach.29 minut 3-0 i po meczu. Drugie derby w naszym regionie w tej kolejce, to pojedynek w Suchedniowie. Orlicz wygrał zdecydowanie, nie pozostawiając złudzeń Lubrzance kto jest w tym sezonie lepszy.
Jeżeli ktoś powie, że przewidywał, że po sześciu kolejkach drużyna z Suchedniowa będzie wiceliderem to........chyba mu nie uwierzę. Juventa pewnie pokonała Hetmana i powoli, powoli sposobi się do ataku na pozycję lidera. W opinii wielu ludzi związanych z piłką w naszym regionie to kandydat do awansu. Personalnie są mocni, organizacyjnie również. Chyba mamy zespół, który powalczy z Hutnikiem Kraków. Dla Hetmana to już ostatni gwizdek by gromadzić punkty, jeśli teraz zagrzebie się w strefie spadkowej, to opuścić ją będzie bardzo ciężko.
Wierna ugrała punkt z Puszczą i myślę że to wartościowy rezultat. Tym bardziej, że z pomeczowych komentarzy wynika, że do zwycięstwa zabrakło skuteczności. Kilka tygodni w wcześniej pisałem, że tabela w tym sezonie będzie płaska, że będą małe różnice punktowe i po sześciu kolejkach trzy punkty dzieli pierwszy i dziesiąty zespół. Na dzisiaj również można pochwalić drużyny z naszego regionu, myślę że będzie tak jak przewidywano, z każdym sezonem różnica pomiędzy małopolską, a świętokrzyskim będzie coraz mniejsza.
Przygotował: Ireneusz Pietrzykowski - trener Nidy Pińczów
[LiveFixture 89 2009-08-29 2009-08-30]
[CompTable 89 M]