O: Samborzec - Zorza 2:1
Dodane przez kamil1121 dnia Września 14 2009 21:06:52

Treść rozszerzona
Kolejną i zarazem pechową przegraną zaliczyli piłkarze Zorzy Tempo Pacanów. Tym razem nie sprostali osłabionemu zespołowi Samborca. Fakt, że gospodarze wygrali dosyć szczęśliwie, bo to goście stworzyli sobie więcej klarownych sytuacji do zdobycia bramki, nie wykorzystując co najmniej 3 stuprocentowych okazji w pierwszej połowie i 2 w drugiej. Gospodarze zdobyli pierwszą bramkę bardzo szczęśliwie - Reczek wybijał piłkę toczącą się w jego stronę, ale zrobił to tak niefortunnie że uderzył piłką w zawodnika gospodarzy, a ta odbijając się wpadła do bramki nad bramkarzem Zorzy. Zespół z Pacanowa ruszył do odrabiania strat i udało mu się to już 4 minuty później, sprytnie rozgrywając rzut rożny, Pacanowianie doprowadzili do remisu. Ostatnie słowo należało do gospodarzy, którzy po długim wybiciu piłki przez obrońców i wygranej walce w powietrzu na środku boiska, wyprowadzili prostopadłą piłkę pomiędzy defensorów przyjezdnych, do której dobiegł zawodnik Samborca i wykorzystał sytuację 1 na 1 z bramkarzem Zorzy. Do końca spotkania wynik się już nie zmienił. Znowu potwierdziło się, że zespół z Pacanowa potrafi stwarzać sobie sytuacje podbramkowe, ale ma duży problem z wykorzystywaniem ich.