B1: ?KS II - Klonówka 2:3
Dodane przez kamil1121 dnia Września 14 2009 21:52:14
Treść rozszerzona
 |
ŁKS Georyt II Łagów |
2–3 |
Klonówka Masłów |
 |
[MatchReport 11673 Live]
Wzmocniony dwoma młodzieżowcami z pierwszej drużyny zespół rezerw ŁKS-u przez 65 minut meczu z Klonówką prezentował się naprawdę nieźle. Łagowscy zawodnicy przespali ostatnie 25 minut, za co zapłacili karę w postaci porażki. Początek meczu należał do rezerw ŁKS-u. Już w pierwszej minucie powinno być 1:0, kiedy to Grzegorz Kozłowski w sytuacji san na sam trafił w bramkarza. Na tym jednak nie koniec. ŁKS II bardzo często gościł pod bramką Klonówki, jednak brakowało skuteczności. Ataki gospodarzy przyniosły skutek dopiero w 37 minucie, gdy bardzo dobre dośrodkowanie Pająka na gola zamienił Zięba. Do przerwy Łagowianie kontrolowali sytuację i utrzymali korzystny wynik.
Druga część meczu, podobnie jak i pierwsza, rozpoczęła się od ataków ŁKS-u. W 50 minucie świetną okazję miał Murzec, ale będac na jedenastym metrze, mając przed sobą tylko bramkarza, trafia w jego nogi. Wreszcie w 62 minucie nieustanne ataki miejscowych przyniosły skutek. W sytuacji 1 na 1 z golkiperem Klonówki, Andrzej Pająk dogrywa do Gałki, a ten z najbliższej odległości pakuje piłkę do bramki. Łagowskie rezerwy prowadziły w tym momencie 2:0 i wydawało się, że kwestią czasu są kolejne trafienie. Tymczasem katastrofalny błąd w obronie popełnił Łukasz Dziarmaga - podał do napastnika gości, a ten nie miał problemów z wykończeniem świetnej okazji. Od tego momentu w grze podopiecznych trenera Grzegorza Klepacza coś się zacięło. Już następna sytuacja piłkarzy z Masłowa dała remis, bramkę zdobył po rzucie karnym Maciej Kwiatkowski. Po doprowadzeniu do wyrównania, podopieczni grającego trenera Macieja Kwiatkowskiego wyraźnie złapali wiatr w żagle. Nadeszła 80 minuta. Po rzucie z autu, do futbolówki najwyżej wyskakuje zawodnik Klonówki i pokonuje Sitarza. Damian Babiński mógł być bohaterem drużyna z Łagowa, jednak w dwóch 100-procentowych sytuacjach z nieznanych nawet sobie powodów nie trafił do siatki.