4L: ?agów - Wis?a 3:4
Dodane przez Ryba dnia Września 22 2009 22:26:58
Treść rozszerzona
Pierwsza połowa meczu obfitowała w wiele akcji pod obiema bramkami. Pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze — już w 5 minucie długie podanie za obrońców dostał Piotr Gardynik i przy biernej postawie obrońców Wisły umieścił piłkę w bramce. Gospodarze długo z prowadzenia się nie cieszyli. Goście odpowiedzieli w 7 minucie, z rzutu rożnego dośrodkowywał Rafał Kodyra a Grzegorz Rzeszutek głową skierował piłkę do bramki. Kolejne bramki w meczu padały po 20 minucie meczu. Mateusz Michalski mając piłkę w narożniku boiska dośrodkował w pole karne, a tam był Mariusz Kapsa strzałem głową pokonał Wojciecha Styczyńskiego. Zespół Łagowa odpowiedział na to trafienie po upływie pięciu minut. Pięknym strzałem z około 20 metrów popisał się Artur Kołbuc, a Maciej Jabłoński oślepiony ostrym słońcem nawet nie zareagował.
Druga połowa rozpoczęła się od częstszych ataków gospodarzy, jednak kibice oglądali niezbyt ciekawe widowisko. Dopiero w ostatnim kwadransie spotkania gra się znacznie ożywiła. W 76 minucie Rafał Kodyra zszedł z piłkę na prawą stronę, po czym dośrodkował ją na dalszy słupek, a zamykający akcje Mariusz Kapsa po strzale głową zdobył trzecią bramkę dla Wisły. Miejscowi jeszcze dobrze nie odetchnęli, a Rafał Kodyra znalazł się przed bramkarzem i "podcinką" zdobył kolejną bramkę dla przyjezdnych. W ostatnich minutach spotkania jeden z zawodników Wisły dotknął piłkę ręką w polu karnym i sędzia podytkował "jedenastkę". Pewnym egzekutorem był Artur Kołbuc. Po wznowieniu gry od środka boska gospodarze chcieli za wszelką cenę wyrównać. W końcówce meczu przy próbie odbioru piłki na połowie gości, Grzegorz Sadłowski faulował za co ujrzał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić plac gry. Gospodarze mieli sporo uwag do pracy sędziego.