O: Moravia - Victoria 3:1
Dodane przez kamil1121 dnia Września 28 2009 17:36:41
Treść rozszerzona
Pewne zwycięstwo nad dotychczasowym liderem ze Skalbmierza, który w Morawicy doznał pierwszej porażki w tym sezonie zwiastuje, że Moravia słabszy okres ma chyba już za sobą. Szczególnie dobrze ekipa trenera Jacka Pawlika prezentowała się do przerwy, kiedy to zdobyła 3 gole i w drugiej części kontrolowała wynik.
Moravia po ostatnich meczach, w których straciła sporo goli przystąpiła do meczu z liderem mocno zdeterminowana. Od początku widać było dużą agresywność i zdecydowanie w grze gospodarzy. Uważna gra w obronie powodowała, że gościom trudno było się przedostać pod bramkę Bębna z drugiej strony zaś brakowało dokładności w ostatnim podaniu. W końcu w 34 minucie z rzutu rożnego dośrodkował Wojciech Młynarczyk, a Przemysław Strójwąs głową nie dał szans bramkarzowi przyjezdnych. Pięć minut później w znakomitej sytuacji Maciej Zawadzki trafił w poprzeczkę, piłkę przejął jednak Mateusz Chlebowski i mimo asysty obrońcy posłał ją do siatki. Minęły zaledwie trzy minuty i było 3:0. Arkadiusz Strójwąs zagrał prostopadle do swojego brata, ten dośrodkował w pole karne, gdzie najwyżej do piłki wyskoczył Maciej Zawadzki zdobywając swoją siódmą ramkę.Jeszcze przed przerwą niezła akcja naszej ekipy, ale na strzał z 25 metrów zdecydował się Wojtek Młynarczyk, a piłka nieczysto trafiona nie zagroziła poważnie bramce gości.
Po przerwie optyczną przewagę uzyskali przyjezdni, a Moravia starała się grać z kontry. Skalbmierzanie długo nie potrafili zaskoczyć naszej obrony, aż w 85 minucie z rzutu wolnego honorowe trafienie uzyskał niezawodny Rechowicz.
Źródło: morawica.pl