B1: Polonia - Astra 1:2
Dodane przez kamil1121 dnia Października 12 2009 13:55:31

Treść rozszerzona
Goście przyjechali jako faworyt i szybko narzucili swoje tempo gry Polonistom, którzy z początku nie radzili sobie na nasiąkniętej murawie. Dobrze spisywał się jednak bramkarz Polonii - Wasilewski. Dopiero po kwadransie piłkarzom Stanisława Brzozowskiego udało się przeprowadzić pierwszą, w miarę składną akcję, jednak dobrze interweniował goalkeeper gości. Chwilę potem padła bramka dla Astry. Akcja lewą stroną, skrzydłowy wbiega w pole karne i dośrodkowuje. Piłka odbija się od pleców obrońcy i spada wprost pod nogi nadbiegającego Łukasza Skokowskiego, który pewnym strzałem z 12 metrów otwiera wynik spotkania. Poloniści starali się atakować, ale Suchedniowianie to doświadczona ekipa, która potrafi umiejętnie się bronić i wyprowadzać groźne kontrataki. Obie ekipy stworzyły sobie po kilka okazji, ale gole  w tej odsłonie już nie padły. "Padła" za to czerwona kartka. Mateusz Miszczyk, napastnik Kielczan, bezmyślnym wślizgiem powalił przeciwnika i obejrzał, w 40 minucie drugi żółty, a w konsekwencji - czerwony, kartonik.

Druga połowa zaczęła się od ataków gości. W 55 minucie doszło do ciekawej sytuacji. Wrzutka w pole karne gospodarzy i interwencja Grzegorza Jakubika. Goście reklamują zagranie ręką, ale sędzia nakazuje grać dalej. Jednemu z obrońców Astry bardzo się to nie podoba, co wyraża w kilku ostrych słowach. Zostaje ukarany żółtą kartką. W jego przypadku to też drugi kartonik tego koloru, więc osłabia zespół. Zamiast zacząć grać, goście wściekli rzucili się w kierunku sędziego, wyzywając go. Najbardziej krewki z nich - Michał Wawrzeńczyk zostaje ukarany żółtką kartką. Również on musi opuścić boisko, gdyż już wcześniej jedną obejrzał za faul. Polonia gra zatem w przewadze. Już po 5 minutach pada wyrównanie. Na strzał z narożnika pola karnego decyduje się Marcin Dudek, jednak fantastyczną paradą popisuje się bramkarz gości. Piłkę przechwytuje Polonista i zagrywa wzdłuż linii bramkowej. Akcję celnym strzałem z najbliższej odległości zamyka Dariusz Skrzypiec. Poloniści od tego momentu uzyskują optyczną przewagę, ale świetnie broni się Astra. Do tego przeprowadza groźne kontry. Tak wydląda kolejne 20 minut. W 79 minucie jeden z kontrataków przynosi prowadzenie drużynie z Suchedniowa. Wykorzystuje ona lukę na lewej stronie boiska i tam posyła piłkę. Szybki skrzydłowy wyprzedza przeciwnika i zagrywa do środka. Tam ścierają się zawodnicy, a odbita piłka trafia w słupek. Dopada do niej Jakub Karpiński, który nie może chybić. Ostatnie 10 minut meczu to rozpaczliwe ataki Polonistów niesionych świetnym dopingiem kibiców. Upragniony gol jednak nie padł. Polonia ponosi porażkę i pokazuje, że ciężko jej zdobywać punkty na swoim boisku. Jej bilans to 2 wygrane., 1 remis i 2 porazki. Na wyjazdach Kielczanom idzie znacznie lepiej, gdyż cieszą się kompletem, 3 zwycięstw. Przegrana z Astrą kosztuje Polonię utratę pozycji lidera.