III liga okiem trenera
Dodane przez kamil1121 dnia Października 13 2009 15:45:00
Remisy, które nie zadawalają żadnej z drużyn. Planowe zwycięstwo, planowa porażka. Jedna niespodzianka na plus i jedna na minus to bilans naszych drużyn podczas ostatniego weekendu. Ale po kolei.
Lubrzanka nie była faworytem w Gorlicach, ale trener i zawodnicy deklarowali, że jadą po trzy punkty i rzeczywiście mało brakło do zrealizowania celu. Tym bardziej żal, że prawie całą drugą połowę grała z przewagą jednego zawodnika. Widać, że ten zespół idzie w dobrym kierunku i zmiany taktyczne, pod wodzą nowego trenera przynoszą powoli efekty. Mimo wszystko w tym sezonie trudno będzie obronić trzecią ligę.
Więcej w rozwinięciu.
Treść rozszerzona
Remisy, które nie zadawalają żadnej z drużyn. Planowe zwycięstwo, planowa porażka. Jedna niespodzianka na plus i jedna na minus to bilans naszych drużyn podczas ostatniego weekendu. Ale po kolei.
Lubrzanka nie była faworytem w Gorlicach, ale trener i zawodnicy deklarowali, że jadą po trzy punkty i rzeczywiście mało brakło do zrealizowania celu. Tym bardziej żal, że prawie całą drugą połowę grała z przewagą jednego zawodnika. Widać, że ten zespół idzie w dobrym kierunku i zmiany taktyczne, pod wodzą nowego trenera przynoszą powoli efekty. Mimo wszystko w tym sezonie trudno będzie obronić trzecią ligę.
Wierna nie utrzymała prowadzenia w meczu z Kmitą, a przy stanie 1-1 nie wykorzystała dobrych okazji do strzelenia bramki. Cały czas twierdzę, że miejsce w tabeli nie oddaje potencjału tego zespołu. Mam nadzieję, że ich marsz w górę tabeli nie rozpocznie się w niedzielę.
W Połańcu pierwsza połowa dla Dalinu, druga dla Czarnych i nikt nie cieszy się z remisu. Bardzo jestem ciekaw jak Czarni poradzą sobie w sobotę na Suchych Stawach.
Juventa pewnie ograła Naprzód. Mecz bez historii. W Jędrzejowie już wszyscy żyją derbami z Hetmanem. Będzie gorąco.
Chyba nikt nie liczył na to, że zespół z Włoszczowy może coś ugrać w meczu z Hutnikiem. Skończyło się bez niespodzianki, ale zawodnicy Hetmana zebrali pochlebne recenzje. Który raz już to piszę.
Orlicz przegrał wysoko z Unią. Czyżby początek kryzysu? Odpowiedz już w sobotę w Niepołomicach.
Mój zespół wygrał z Górnikiem. Do tego zagraliśmy całkiem przyzwoite zawody. A przypomnę, że w Wieliczce nie zdobył punktu żaden ze świętokrzyskich zespołów.
Hutnik powoli odjeżdża, ale za jego plecami cały czas ciekawie. Myślę, że do końca rundy czeka nas wiele przetasowań na miejscach od drugiego do jedenastego.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Ireneusz Pietrzykowski - trener Nidy Pińczów
[LiveFixture 89 2009-10-10 2009-10-11]
[CompScorers 89 3]
[CompTable 89 M]