III liga okiem trenera
Dodane przez kamil1121 dnia Października 27 2009 19:05:00
Nie sprawdzałem, ale jestem wręcz pewien, że zdarzyło się to po raz pierwszy w historii spotkań drużyn z małopolski i świętokrzyskiego w rozgrywkach III ligi. Wszystkie cztery konfrontacje zakończyły się zwycięstwami drużyn z naszego województwa. Na dodatek w tabeli też wygląda to bardzo dobrze. Drugie miejsce Orlicz, trzecie Juventa, czwarte Czarni. Czyżby już można ogłosić dominację świętokrzyskiego? Chyba jednak nie. Hutnik jest poza zasięgiem dla reszty stawki, a różnice w tabeli bardzo małe. Natomiast z postawy naszych drużyn powinniśmy być zadowoleni, bo proszę sobie przypomnieć jak wyglądał poprzedni sezon. Może lepiej nie budzić tamtych koszmarów? Tak więc teraz o samych spotkaniach.

Więcej w rozwinięciu.

Treść rozszerzona
Nie sprawdzałem, ale jestem wręcz pewien, że zdarzyło się to po raz pierwszy w historii spotkań drużyn z małopolski i świętokrzyskiego w rozgrywkach III ligi. Wszystkie cztery konfrontacje zakończyły się zwycięstwami drużyn z naszego województwa. Na dodatek w tabeli też wygląda to bardzo dobrze. Drugie miejsce Orlicz, trzecie Juventa, czwarte Czarni. Czyżby już można ogłosić dominację świętokrzyskiego? Chyba jednak nie. Hutnik jest poza zasięgiem dla reszty stawki, a różnice w tabeli bardzo małe. Natomiast z postawy naszych drużyn powinniśmy być zadowoleni, bo proszę sobie przypomnieć jak wyglądał poprzedni sezon. Może lepiej nie budzić tamtych koszmarów? Tak więc teraz o samych spotkaniach.

Zaczynamy tradycyjnie od drużyny, która w mojej ocenie jest największą niespodzianką tego sezonu. Orlicz wygrał z mocnym Górnikiem i co bardzo ważne "dogonił" wynik, przegrywając do przerwy 0-1. A, że szczęście sprzyja lepszym, to drużyna z Wieliczki nie wykorzystała karnego w końcówce meczu. Tak na marginesie to Suchedniów właśnie wywalczył 28 punkt w tej rundzie, czyli ma już ich o 1 więcej niż w całym poprzednim sezonie. Brawo.

Obudziła się Wierna i zakończyła świetną passę Unii Tarnów (sześć zwycięstw i jeden remis w ostatnich siedmiu spotkaniach). Wierna idzie w górę i myślę, że jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa w tej rundzie.

Juventa "planowo" pokonała Lubrzankę, choć rozmiary zwycięstwa są dla mnie małą niespodzianką. Podczas weekendu, gdy odwołano mecze, graliśmy sparing z Kajetanowem i mimo, iż mój zespół wygrał 3-1, to gra Lubrzanki wyglądała zdecydowanie lepiej niż podczas naszego ligowego spotkania. Widać było, iż zawodnicy szybko uczą się nowego systemu taktycznego. Jednak na Juventę to cały czas za mało.

Czarni bez problemów wygrali z Naprzodem, mimo iż ostatnie dwadzieścia minut w bramce drużyny z Połańca występował zawodnik z pola. Jędrzejowianie cały czas czekają na pierwsze punkty pod wodzą nowego trenera.

Hetman odniósł pierwsze zwycięstwo w niesamowitych okolicznościach, strzelając zwycięską bramkę w 96 minucie spotkania. Teraz wyjazd do Kajetanowa i jeśli znowu zainkasują trzy punkty to może będzie można śmielej myśleć o utrzymaniu.

Mój zespół wygrał w Gorlicach. Glinik w tym sezonie jest bardzo słaby i myslę,że to zwycięstwo było wręcz obowiązkiem. Na koniec jescze raz przypomnę wynik tej kolejki: świętokrzyskie - małopolskie 4-0.

Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Ireneusz Pietrzykowski - trener Nidy Pińczów

[LiveFixture 89 2009-10-24 2009-10-25]
[CompScorers 89 3]

[CompTable 89 M]