O: Baszta - Moravia 0:1
Dodane przez kamil1121 dnia Października 29 2009 15:41:04

Treść rozszerzona
Moravia przeważała i stworzyła kilka okazji do zdobycia bramki, a gospodarze grając ambitnie powstrzymywali przyjezdnych aż do 79 minuty. Wtedy to akcję lewą stroną zainicjował Sławomir Rożkiewicz, wrzucił poprzeczną piłkę w pole karne, spod linii końcowej na dziesiąty metr głową wycofał ją Daniel Jasiński, a Emil Lurzyński spokojnie przyjął i umieścił w długim rogu bramki Baszty. Wcześniej min. dwukrotnie w poprzeczkę trafił Maciej Woś, a zwycięsko z pojedynku sam na sam ze Śmiałowskim wyszedł bramkarz gospodarzy. Piłkarze z Rytwian choć grali bardzo ambitnie, to w ataku na niewiele pozwalała im dobrze dysponowana defensywa Moravii i nie stworzyli groźniejszych sytuacji pod bramką Woźniaka. Generalnie zasłużone choć skromne zwycięstwo gości, którzy po tym meczu zasiedli na fotelu lidera.

Źródło:
morawica.pl