3L: Juventa-Perfopol - Nida 1:3
Dodane przez kamil1121 dnia Listopada 10 2009 19:15:32
Treść rozszerzona
Początek meczu nie ułożył się dobrze dla podopiecznych trenera Arkadiusza Bilskiego, w 6 minucie spotkania kontuzji doznał Karol Drej, który musiał opuścić boisko. Karetką został przetransportowany do szpitala. Mecz bardzo się zaostrzył, piłkarze nie oszczędzali się nawzajem grając bardzo agresywnie. Przewagę przejęli piłkarze z Pińczowa stwarzając kilka groźnych sytuacji, w 7 minucie rzut wolny wykonywany przez Konrada Głuca obronił Przemysław Wesołowski. Z czasem gra się wyrównała i w końcówce pierwszej połowy gospodarze dwukrotnie zagrozili bramce Majcherczyka.
Idealnie zaczęła się druga połowa dla gospodarzy, którzy w 51 minucie wyszli na prowadzenie. Dośrodkowanie w pole karne Ryńskiego, niefortunna interwencja bramkarza Nidy i w zamieszaniu podbramkowym z 5 metrów Tomasz Wójcik umieścił piłkę w siatce.Radość Starachowiczan nie trwała zbyt długo, bo już w 53 minucie faulowany zostaje Wojciech Jagodziński. Sam poszkodowany pięknym strzałem z około 20 metrów w „okienko” pokonuje po raz pierwszy Wesołowskiego. 9 minut później przed polem karnym faulowany jest Krystian Zaręba, do piłki ponownie podchodzi Jagodziński, który kopiuje swój strzał z przed kilku minut podwyższając rezultat na 2:1. Starachowiczanie nie zamierzali złożyć broni, stwarzając sobie kilka groźnie wyglądających sytuacji, jednak bez bramkowego efektu. W samej końcówce na samodzielna akcję zdecydował się Krystian Zaręba i z ostrego kąta umieścił piłkę przy krótkim słupku bramki Przemysława Wesołowskiego.
Autor: Łukasz Niebudek