III liga okiem trenera (część 1)
Dodane przez kamil1121 dnia Listopada 22 2009 21:23:31
To była udana jesień dla świętokrzyskich trzecioligowców. Na początek chwila wspomnień. Drugi sezon gramy z drużynami z małopolski w ramach III ligi i widać zdecydowaną poprawę w stosunku do sezonu 2008/2009. Pamiętają państwo? 16 - Neptun, 15 - Granat,14 -Pogoń, 13 - Orlicz, 12 - Naprzód, 10 - Lubrzanka, 8 - Czarni, 6 - Wierna. To miejsca naszych zespołów na finiszu poprzedniego sezonu. O II zespole Korony, który był pierwszy, nie wspominam, bo to drużyna z innej bajki. Wyniki 0-7, 0-6, 0-5 zdarzały się bardzo często reprezentantom naszego województwa. Do tego Orlicz i Naprzód utrzymały się tylko dzięki reorganizacji i powiększeniu ligi do 18 zespołów. Prawdę powiedziawszy było mi trochę wstyd i zastanawiałem się ile to jeszcze potrwa.
Więcej w rozwinięciu.
Treść rozszerzona
To była udana jesień dla świętokrzyskich trzecioligowców. Na początek chwila wspomnień. Drugi sezon gramy z drużynami z małopolski w ramach III ligi i widać zdecydowaną poprawę w stosunku do sezonu 2008/2009. Pamiętają państwo? 16 - Neptun, 15 - Granat,14 -Pogoń, 13 - Orlicz, 12 - Naprzód, 10 - Lubrzanka, 8 - Czarni, 6 - Wierna. To miejsca naszych zespołów na finiszu poprzedniego sezonu. O II zespole Korony, który był pierwszy, nie wspominam, bo to drużyna z innej bajki. Wyniki 0-7, 0-6, 0-5 zdarzały się bardzo często reprezentantom naszego województwa. Do tego Orlicz i Naprzód utrzymały się tylko dzięki reorganizacji i powiększeniu ligi do 18 zespołów. Prawdę powiedziawszy było mi trochę wstyd i zastanawiałem się ile to jeszcze potrwa. A dziś...w górnej połówce tabeli mamy cztery zespoły, wygraliśmy wiele prestiżowych pojedynków, inaczej jesteśmy postrzegani w Krakowie i okolicach. Gdyby nie słaba końcówka, gdzie praktycznie nie punktowały Juventa, Czarni i Orlicz byłoby jeszcze lepiej. Zdarzyła się też kolejka, że wygraliśmy wszystkie cztery mecze z drużynami z Małopolski. Niestety Hutnik Kraków jest poza zasięgiem dla reszty stawki i to powoduje, że wiosna może być mało emocjonująca jeśli chodzi o awans do II ligi. Chyba, że potwierdzą się plotki o wyprzedaży zawodników z Suchych Stawów. Zobaczymy.
Na miejscach od drugiego do dziewiątego ścisk. Tylko sześć punktów różnicy i przetasowania w każdej kolejce. Orlicz, Czarni, Juventa i Nida od początku były w ścisłej czołówce i zasłużenie zajmują wysokie miejsca w tabeli. Wierna na bezpiecznym 11 miejscu i myślę, że wiosną poprawi tą lokatę. Może powiem coś kontrowersyjnego, ale...spadkowiczów już znamy. Niby różnice punktowe pomiędzy zespołami pod kreską, a bezpiecznymi nie są duże, ale Górnik, Kmita, Wierna i Garbarnia mają zdecydowanie lepsze zespoły. Ratunek widzę tylko w dwóch sytuacjach. Jakiś klub będzie miał kłopoty organizacyjne, które przełożą się na wynik sportowy, (dużo mówi się w tym kontekście o Unii Tarnów) albo któryś z zespołów znajdujących się w strefie spadkowej poczyni istotne wzmocnienia, które dadzą nową jakość drużynie. Natomiast jeśli z II ligi spadnie Przebój Wolbrom i będzie potrzeba wyłonić jeszcze jednego spadkowicza w III lidze, to myślę że walka o utrzymanie będzie bardzo ciekawa. Reasumując jeśli chodzi o wynik sportowy, to jesteśmy coraz bliżej Małopolski, natomiast organizacyjnie chyba jeszcze nie. Ale to temat na całkiem inne opowiadanie.
W kolejnej części podsumowanie poszczególnych klubów.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Ireneusz Pietrzykowski - trener Nidy Pińczów
[CompScorers 89 3]
[CompTable 89 M]