![]() |
Victoria Skalbmierz | 1–1 | GKS Nowiny | ![]() |
0 — 1 1 — 1 Victoria: GKS Nowiny: 55', , |
W 89 minucie Victoria nie wykorzystała rzutu karnego. |
Spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla przyjezdnych, którzy już w 4 minucie wyszli na prowadzenie, które dał im Stawiarski wykorzystując bardzo dobre prostopadłe podanie z głębi pola Grudnia i w sytuacji sam na sam z Trzaską technicznym strzałem pokonał bramkarza Victorii. Goście nie zamierzali bronić wyniku tylko atakowali by zwiększyć to nikłe prowadzenie. W 6 minucie ponownie Stawiarski zdecydował się na strzał z 20 metrów, który nieznacznie minął cel podobnie jak uderzenie z rzutu wolnego Rabieja z 25 metrów. Gospodarze ograniczali się jedynie do prób wyprowadzania kontr, lecz dobrze spisująca się defensywa gości bez problemu je likwidowała.
W 15 minucie na indywidualna akcję zdecydował się Grudzień, który minął dwóch rywali, lecz w sytuacji sam na sam z bramkarzem trafił w jego nogi. Skrajny pomocnik Nowin stanowił największe zagrożenie ze strony gości, lecz jego akcjom brakowało dokładnego wykończenia bądź celnego strzału. W 20 minucie znów przed szansą zdobycia bramki stanął Stawiarski, który po dośrodkowaniu z rzutu wolnego znalazł się sam przed bramką, a jego uderzenie głową z najbliższej odległości z trudem sparował na rzut rożny Trzaska. Gospodarze jedynie odpowiedzieli silnym choć niecelnym strzałem z rzutu wolnego z około 20 metra.
W 28 minucie w sytuacji „oko w oko” z bramkarzem znalazł się Szymkiewicz, lecz jego techniczny lob odbił się od słupka a dobitka Sinkiewicza okazała się niecelna. Goście wiele swoich akcji przeprowadzali prawą stroną gdzie dobrze spisywał się Grudzień wspierany przez Kaczora. Właśnie ten drugi miał szansę na zdobycie bramki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, lecz jego strzał z woleja z 11 metrów nieznacznie minął cel. W 40 minucie po strzale Kubickiego obrońca Victorii zatrzymuje piłkę ręką, lecz prowadzący to spotkanie sędzia pomimo protestów gości nakazuje grać dalej. Tak więc pierwsza połowa pomimo sporej przewagi zawodników GKS-u kończy się ich skromnym prowadzeniem
Druga połowa podobnie jak i pierwsza rozpoczęła się od ataków gości. W 48 minucie głową strzelał niecelnie Stawiarski a dwie minuty później dobrej okazji nie wykorzystuje Kułak, który trafił tylko w boczną siatkę. W 55 minucie dochodzi do starcia w środku pola pomiędzy Szymkiewiczem a pomocnikiem gospodarzy w konsekwencji czego pomocnik Nowin otrzymuje drugą żółta a w konsekwencji czerwoną kartkę osłabiając swój zespół. Gospodarze poczuli, że można „ugrać” coś w tym spotkaniu i zaczęli śmielej atakować, lecz to goście po składnie wyprowadzanych kontrach mieli znakomite okazje do podwyższenia wyniku.
W 60 minucie podanie Rabieja mija walczącego o piłkę Stawiarskiego, przechwytuje ją Kułak, lecz mając dobrą pozycję strzelecką i miniętego bramkarza po raz drugi w tym spotkaniu trafia w boczna siatkę. Trzy minuty później rajd przez połowę boiska przeprowadza Stawiarski, mija dwóch obrońców, lecz Trzaska dobrze broni strzał w sytuacji jeden na jeden z napastnikiem przyjezdnych.
W 69 minucie prosta strata w środku pola Stawiarskiego, długie podanie za plecy obrońców Nowin i bardzo dobra interwencja Pacanowskiego, który broni strzał napastnika gospodarzy z 11 metrów wybijając piłkę na rzut rożny uchraniając gości przed stratą bramki. Jak się okazuje miejscowi egzekwują rzut różny po którym Antos po błędzie w kryciu Wilczyńskiego zdobywa wyrównującą bramkę.
Po stracie bramki gra się ożywia a oba zespoły postanawiają przechylić szale zwycięstwa na własną korzyść. Bliżsi tego są miejscowi, którzy w 89 minucie otrzymują rzut karny podyktowany za przypadkowe zagranie ręka Kaczora. Intencje strzelającego wyczuwa jednak Pacanowski, a dobitka zawodnika Victorii szybuje wysoko nad poprzeczką. Goście pięć minut wcześniej mieli znakomita okazję, lecz strzał Kubickiego z linii bramkowej wybił jeden z obrońców.
Spotkanie kończy się remisem, który raczej nie zadawala żadnego zespołu. Goście powinni to spotkanie spokojnie zwyciężyć, ale słaba skuteczność i nieodpowiedzialne zachowanie Szymkiewicza, który osłabił zespół o mało nie zakończyło się stratą wszystkich punktów. Tak wiec oba zespoły w dalszym ciągu pozostają w grze o swoje cele.
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Ekstraklasa
I liga
II liga
III liga
IV liga
Klasa okręgowa
Klasa A, gr. I
Klasa A, gr. II
Klasa A, gr. III
Klasa B, gr. I
Klasa B, gr. II
Klasa B, gr. III

55',
, 
Klimontowianka – Moravia
Naprzód – Pogoń-Sokół