
Jaka była czwarta liga sezonu 2010/2011 w województwie świętokrzyskim? Bez wątpienia ciekawa. Bardzo długo pięć zespołów walczyło o awans, a na dole rozstrzygnięcia zapadły dopiero w ostatniej kolejce. Mimo, że były tylko dwa miejsc dające grę w wyższej klasie rozgrywkowej, to wygranych zespołów jest więcej. Zacznę od zdobywcy drugiego miejsca. Majstersztyk prezesa Kucały. Od początku ligi przekonywał wszystkich, że Łysica nie chce awansować... aż wszyscy w to uwierzyli. Wielu pytało po co tak personalnie mocny i drogi zespół, jeśli nie chce się grać wyżej, W końcówce, kiedy drużyna z Bodzentyna zajmowała miejsce nad kreską i dalej wygrywała, utrzymywał, że nawet jak awansuje to nie przystąpi do rozgrywek trzecioligowych. Dziś prace przed nowym sezonem trwają w najlepsze. Sprawy sportowe i organizacyjne są dopinane. Podobno tyle wody murawa w Bodzntynie nie widziała jeszcze nigdy. Zraszacze pracują na okrągło. Brawo panie prezesie. Jestem pod wrażeniem.
Cały sezon chwaliłem Pogoń Staszów i zrobię to raz jeszcze. Na "papierze" ta drużyna nie miała prawa myśleć o awansie. Najpierw świetną robotę wykonał trener Błauciak, póżniej poprawił trener Twaróg i... szczęście było blisko. Wszyscy mówią, że Pogoni nie stać byłoby na trzecią ligę, ale, na przekór właśnie wszystkim, młody zespół bardzo dzielnie o nią walczył. Nie wyszło, ale w Staszowie mogą chodzić z podniesioną głową.
Bardzo ciekawy zespół zestawił trener Tadeusz Krawiec w Sandomierzu. Mimo kłopotów organizacyjnych, Wisła grała naprawdę fajną piłkę i niedużo brakło, aby pomieszać szyki faworytom. No i ten imponujący stadion. Jest się czym chwalić. Jeśli w Sandomierzu będą środki na drużynę to moim zdaniem jest to główny kandydat do awansu w przyszłym sezonie. Tak wiem ile naszych drużyn spada z trzeciej ligi, ale... zdania nie zmieniam. Tam już dziś jest dobry zespół.
Kończąc wątek wygranych "na górze", słówo o Granacie. Rok temu w klubie postawiono jasny cel. Byliśmy faworytem, mieliśmy dobry zespół i moim zdaniem zasłużenie wygraliśmy ligę. Czas radości właśnie się skończył. Zawodnicy mają urlopy, a my już pracujemy nad tym, aby dobrze zaprezentować się w trzeciej lidze.
Co łączy Cracovię z Nowinami? Oba zespoły dokonały niemożliwego, utrzymując się w swoich ligach, po fatalnych wynikach jesienią. Świetna wiosna podopiecznych Tomasza Rabieja. Mieszanka rutyny z młodością "odpaliła" w najważniejszym momencie. Chciałbym zobaczyć radość ich wszystkich, kiedy w ostatniej minucie ostatniego meczu zdobywali bramkę dającą utrzymanie. Gratulacje.
Pozytywnie sezon zakończyły Hetman i Sparta. Włoszczowa po spadku długo nie mogła się otrząsnąć, Po słabej pierwszej rundzie postanowiono solidnie wzmocnić zespół i przełożyło się to na wynik sportowy. Trzydzieści punktów na wiosnę — bardzo dobre osiągnięcie. Zimą rozmawiałem z człowiekiem związnym z tym klubem i powiedział on, że była rozważana zmiana trenera. Na szczęście wygrała opcja, aby dać pracować trenerowi Wójcikowi i... dziś można zbierać owoce tej decyzji.
Sparta na początku sezonu miała trochę inne plany, poczyniono solidne wzmocnienia i... klapa. Zimą mocno odchudzono kadrę, trener Kowalski postawił na młodych zawodników i Ci odwdzięczyli się dobrą grą i całkiem przyzwoitym wynikiem. Dość powiedzieć, że wiosną ten zespól zdobył 26 punktów, kiedy jesienią tylko 22.
Teraz w moim subiektywnym podsumowaniu o przegranych. Może to zabrzmi dziwnie, ale postawię tezę, że największy przegrany to... Alit. Ożarów z poprzednich lat i z ostatniej rundy to dwie różne drużyny. Wiem, że odeszło trzech ważnych zawodników, że było trochę kontuzji, ale potencjał tam jest zdecydowanie większy. Cztery zwycięstwa, dziewięć porażek, czternaście punktów. I znów odwołanie do ekstraklasy. Podobnie jak w przypadku Korony, gdyby nie punkty z jesieni byłby spadek.
Z Alitem może konkurować tylko Lubrzanka i Spartakus. Najpierw o Kajetanowie. Jeżeli jakiś zespół po pierwszej rundzie ma punkt do lidera, a kończy rozgrywki z dwudziestoma czterema punktami straty to... no właśnie to co? Zespół personalnie nie został osłabiony, zmiana nastąpiła na ławce trenerskiej, trenera Stachurskiego zastąpił Waldemar Szpiega. Przypomnę ten sam, który ze Stąporkowem wywalczył dwa awanse z okręgówki do trzeciej ligi. Więc to nie mógł być powód. Wydaje mi się, że najzwyczajniej wyczerpała się formuła na funkcjonowanie tego klubu. Dni chwały już były. Pamiętacie Puszczę Niepołomice, Niecieczę czy Hutnika na stadionie (może boisku będzie lepiej) w Kajetanowie. Ktoś śpiewał "Ale to już było i nie wróci więcej". Czwartoligowiec środka stawki. Realna perspektywa.
Jakim cudem spadły Dalszyce? Następna zagadka z trudnym rozwiązaniem. Personalnie całkiem ciekawy zespół, dobry trener, organizacyjnie stabilnie, widziałem ich w kilku spotkaniach i w ich grze było widać pomysł. Co takiego się stało? Moja teoria jest taka, że Spartakus grał zbyt skomplikowaną piłkę, w stosunku do możliwości poszczególnych zawodników. Czasem proste środki są najlepsze. Może brakowało też lidera na boisku. Bez wątpienia było kilka słabszych zespołów od podopiecznych Marka Mierzwy.
Pewnie przegrani to spadkowicze, ale Lechia, Neptun i Piaskowianka miały za słabe zespoły (choć jestem pod wrażeniem pracy jaką wykonał trener Stachurski), a KSZO borykało się z ważniejszymi problemami w pierwszej lidze, więc drugim zespołem nikt się specjalnie nie przejmował. Inne plany miał też Łagów,ale... zostawmy to. Kiedy ostatnio pisałem o Łagowie, ktoś prosił mnie abym nie wyciągał trupa z szafy. Coś jeszcze przykuło moją uwagę. Stadiony — Strawczyn, Ożarów, Sandomierz. Rewelacja i brawo dla lokalnych władz.
Na koniec chciałem się pożegnać. To już mój odstatni komentarz na Kieleckiej Piłce. Dziękuję za wszystkie uwagi, i te miłe, i te merytoryczne, i te "jadące" ze mną. Piotr Świerczewski powiedział kiedyś zdanie "kibic idąc na mecz, kupuje emocje". Nic dodać, nic ująć. Myślę, że z tekstami jest podobnie. Pozdrawiam.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Ireneusz Pietrzykowski - trener Granatu Skarżysko-Kamienna.

Ekstraklasa
I liga
II liga
III liga
IV liga
Klasa okręgowa
Klasa A, gr. I
Klasa A, gr. II
Klasa A, gr. III
Klasa B, gr. I
Klasa B, gr. II
Klasa B, gr. III
GKS Rudki – Granat
Korona II – Star