Siódma kolejka spotkań w klasie A grupie 1 nie przyniosła większych niespodzianek. Swoich szans na zbliżenie się do lidera nie wykorzystał Granat II który w meczu beniaminków podzielił się punktami. Było to jedyne remisowe spotkanie. W pozostałych, aż cztery z sześciu wygrywali gospodarze. Siódme zwycięstwo z rzędu Nidzianki, to również potwierdzenie hegemonii tego zespołu w naszej grupie.
Spotkanie rozegrane w Mniowie było pojedynkiem dwóch beniaminków. Nie patrząc na dotychczasową rywalizację obu klubów, ten mecz dzięki obecnym wynikom i wysokiej lokacie w naszej tabeli miał swojego faworyta, Granat II Skarżysko-Kam. Mecz stał na dobrym poziomie, a wynik był otwarty do ostatnich minut spotkania. Blisko było powtórki z poprzedniego sezonu kiedy to moja Victoria przegrywając, przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę, zdobywając w ostatnich dziesięciu minutach dwie bramki. Ostatecznie zespoły podzieliły się punktami, a wynik remisowy pozostawiał mały niedosyt. W odniesieniu do słów trenera przyjezdnych. Czy boisko w Mniowie nie pozwoliło wygrać tego spotkania, aby po meczu szukać w tym usprawiedliwienia? W obecnym sezonie i Nidzianka, Victoria G.S. czy nawet Dąb Nagłowice pokazały, że jeśli chce się wygrywać, to nawet na takim boisku można zwyciężyć. A wynik należy przyjąć z pokorą i szukać punktów gdzie indziej.
Do Bolmina po komplet punktów wybrali się piłkarze z Bielin. Goście rozpoczęli festiwal strzelecki już w drugiej minucie by ustalić wynik dopiero na dwie minuty przed końcem spotkania. Jedenaście bramek strzelonych obnaża słabość A klasowych drużyn wobec spadkowiczów, którzy zazwyczaj po sezonie wracają do wyższej ligi. Było to niezłe lanie i bardzo nieudany debiut nowego szkoleniowca LKS-u, ale nad zawodnikami z Bolmina nie ma się co pastwić, tylko zadać sobie pytanie dlaczego pomiędzy A klasą, a okręgówką jest aż taka różnica?
W drugim spotkaniu beniaminków Zryw na własnym terenie podejmował Victorię G.S. Faworytem był Zryw i to potwierdził zdobywając dwubramkową przewagę. W związku z tym iż w naszej grupie mamy aż cztery kluby które są beniaminkiem, a pierwsze bezpośrednie konfrontacje za nami na prośbę redakcja wstawiła mini tabelę która przy okazji bezpośrednich konfrontacji będzie pokazywała który zespół jest najlepszy w tych starciach. Na dzień dzisiejszy najlepszą ekipą jest Granat z dorobkiem czterech oczek.
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Piast Chęciny pokonał na wyjeździe Polan Pierzchnica w spotkaniu środka tabeli. Czwarta wygrana w sezonie Piasta i tylko jeden punkt straty do drugiego miejsca.
W Górnie w roli faworyta GKS podejmował MKS Stąporków. Drużyna z powiatu koneckiego po niespodziance z poprzedniego weekendu tym razem musiała uznać wyższość i silną wolę zatarcia złego wrażenia z ubiegłotygodniowej wycieczki do Bielin, ekipy z Górna. GKS nie dało większych szans przyjezdnym wbijając cztery przy stracie tylko jednej bramki.
O zgarnięciu kompletu punktów i wyrwanie się z dolnej części tabeli walczyły ekipy z Ćmińska oraz Nagłowic. Dąb „niesiony” ostatnimi dobrymi rezultatami przyjeżdżając do Ćmińska chciał postarać się o kolejną niespodziankę. Niestety dla przyjezdnych równie zdeterminowani byli gospodarze, którzy potraktowali mecz bardzo poważnie wygrywając i zgarniając komplet punktów. Dzięki tej zdobyczy Gród nie stracił kontaktu ze środkiem tabeli.
Astra również walczyła o osiągnięcie korzystnego wyniku z Zielenią która pojawiła się na boisku w Suchedniowie. Zwycięstwo gospodarzy i rodzące się pytanie, czy Suchedniowianie przebudzili się i zaczynają walkę o jedno z dwóch pierwszych miejsc, czy był to tylko jednorazowy zryw pokazujący wciąż nierówną grę tego zespołu.
Nadchodzący weekend to przede wszystkim pojedynek obecnego lidera z vice-liderem, a także mecz na przeciwnym biegunie gdzie o punkty w bezpośrednim meczu będzie walczył MKS Stąporków z LKS-em Bolmin.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Michał Kraszewski - trener Victorii Mniów
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| 37 bramek | Szymon Bochniak (33 + 4 k.) (Nidzianka) |
| 34 bramek | Robert Radek (33 + 1 k.) (GKS Górno) |
| 27 bramek | Jakub Majewski (26 + 1 k.) (Polanie) |
| 20 bramek | Mateusz Witkowski (19 + 1 k.) (Granat II) |
| 15 bramek | Damian Miernik (Zieleń) |
| 11 bramek | Przemysław Kowalik (GKS Górno), Sebastian Satro (10 + 1 k.) (Nidzianka) |
| 10 bramek | Łukasz Krakowski (Zryw), Bartosz Sot (GKS Górno), Artur Fira (9 + 1 k.) (Zieleń), Maciej Woźnica (8 + 2 k.) (Zryw), Piotr Wójcik (8 + 2 k.) (Dąb) |
| Zobacz pełną klasyfikację strzelców | |
Ekstraklasa
I liga
II liga
III liga
IV liga
Klasa okręgowa
Klasa A, gr. I
Klasa A, gr. II
Klasa A, gr. III
Klasa B, gr. I
Klasa B, gr. II
Klasa B, gr. III

,
15',

GKS Rudki – Granat
Korona II – Star