Piłkarze Astry stoczyli zacięty bój z Piastem (fot. G. Sojka)
Kolejna strata punktów przez zawodników z Rejowa, a także zwycięstwa pozostałych ekip z liderem na czele sprawiają, iż wciąż jest bardzo tłoczno w naszej tabeli. O ile pierwsze miejsce od drugiego dzielą cztery oczka o tyle różnica między drugim GKS Górno, a dziewiątym Piastem Chęciny, to tylko siedem punktów.Ta kolejka to bez wątpienia popis gospodarzy którzy nie dali szans przyjezdnym.
W Bielinach kibice liczyli na to, iż miejscowa Nidzianka pokaże w pełni swój potencjał w konfrontacji z jadącym na pożarcie MKS’em Stąporków. Skończyło się na planowym zwycięstwie gospodarzy ,a porażka jaką doznali przyjezdni można określić jako ulgowe spadkowicza.
Niezmiennie z dobrej strony prezentuje się GKS. Drużyna z Górna jest już uważana za jedną z silniejszych ekip. Poprzednie wyniki gospodarzy i odpowiednie do nich miejsce w tabeli pozwoliło GKS’owi podejść do spotkania z Zielenią w roli faworyta. I faktycznie w Górnie to gospodarze zagrali jak na faworytów przystało i nie pozwolili gościom z Żelisławic na urwanie sobie jakichkolwiek punktów.
Po raz kolejny okazało się jak nieobliczalną drużyną jest Granat II Skarżysko-Kam., który potrafił wygrać z Nidzanką na własnym terenie, by następnie doznać porażki z Polanami Pierzchnica. Dla Polan to ważne punkty, bo z jednej strony mają wciąż kontakt z czołówką, a z drugiej odbili się troszkę od wciąż nie tak dalekich miejsc spadkowych.
Jeśli mowa o odbijaniu się z dolnych rejonów to starcie Astry z Piastem było tego najlepszym dowodem jak zaciekle walczą zespoły o każdy punkt. Pięć bramek i dwie czerwone kartki. Koniec końców to gospodarze z Suchedniowa zdobyli komplet i wskoczyli na piąte miejsce w tabeli. Piast jest na miejscu dziewiątym z różnicą jednego oczka do Astry. To porównanie uwidacznia jak tłoczno i ciekawie jest w naszej grupie.
W ten weekend mieliśmy konfrontacje dwóch beniaminków Zryw podejmował moją Victorię Mniów. Szczęśliwie strzelona bramka i niewykorzystany rzut karny, to wszystko co pokazali gospodarze. Jednak tyle wystarczyło aby pokonać biało-zielonych z Mniowa. Niestety mimo dominacji przez ponad godzinę i masę niewykorzystanych sytuacji wynik nie uległ zmianie. A jak to się zwykło mówić, nie styl i gra a wynik w końcowym rozrachunku idzie w świat.
Zwycięstwem w naszej mini tabeli Zryw przeskoczył Granat i znalazł się na pierwszym miejscu. Satysfakcja podwójna, bowiem w tabeli grupowej ekipa ze Skroniowa również przeskoczyła Granat.
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Jedyny remis jaki zdarzył się w tej kolejce to remis w Ćmińsku, gdzie tamtejszy Gród podejmował Victorię Górki Szczukowskie. Obie ekipy mogą być rozczarowane iż wynik utrzymał status quo nie poprawił ich sytuacji w tabeli.
Sytuacje i to znacznie poprawił sobie LKS Bolmin pokonując u siebie czerwoną latarnię jaką jest zespół z Nagłowic. Wygrana dała gospodarzom wyjść nieznacznie nad strefę spadkową. Był to niewątpliwie najciekawszy mecz kolejki.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Michał Kraszewski - trener Victorii Mniów
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| 37 bramek | Szymon Bochniak (33 + 4 k.) (Nidzianka) |
| 34 bramek | Robert Radek (33 + 1 k.) (GKS Górno) |
| 27 bramek | Jakub Majewski (26 + 1 k.) (Polanie) |
| 20 bramek | Mateusz Witkowski (19 + 1 k.) (Granat II) |
| 15 bramek | Damian Miernik (Zieleń) |
| 11 bramek | Przemysław Kowalik (GKS Górno), Sebastian Satro (10 + 1 k.) (Nidzianka) |
| 10 bramek | Łukasz Krakowski (Zryw), Bartosz Sot (GKS Górno), Artur Fira (9 + 1 k.) (Zieleń), Maciej Woźnica (8 + 2 k.) (Zryw), Piotr Wójcik (8 + 2 k.) (Dąb) |
| Zobacz pełną klasyfikację strzelców | |
Ekstraklasa
I liga
II liga
III liga
IV liga
Klasa okręgowa
Klasa A, gr. I
Klasa A, gr. II
Klasa A, gr. III
Klasa B, gr. I
Klasa B, gr. II
Klasa B, gr. III

,
80'.
90',
90', 
Stal – Wiślanie
GKS Rudki – Granat