
fot. organizator
W grudniu odbyły się Halowe Mistrzostwa Polski Sędziów. Arbitrzy rywalizowali w Opolu oraz Niemodlinie, a całą imprezę wygrali sędziowie z Mazowsza.
Dzięki uprzejmości jednego z uczestników przedstawiamy relację z punktu widzenia sędziów z naszego okręgu.
Drużyna świętokrzyskich sędziów wylosowała najtrudniejszą grupę jaką mogła. Los przydzielił nam drużynę gospodarzy Opolskie KS, która od lat plasuje się w ścisłej czołówce najlepszych drużyn podczas Halowych Mistrzostwach Polski Sędziów, drużynę Mazowieckiego KS - bez wątpienia najlepszą drużynę ostatnich lat (wielokrotny mistrz tej imprezy), oraz Zachodniopomorski ZPN.
Swoje mecze grupowe rozgrywane w Opolu rozpoczęliśmy od meczu z Opolskim KS. Ku zdumieniu wszystkich obserwatorów, prowadziliśmy grę i byliśmy drużyną lepszą, jednak błąd w obronie zadecydował że straciliśmy bramkę na 38 sekund przed końcem meczu, która dała zwycięstwo drużynie gospodarzy 1:0.
W kolejnym meczu gładko wygraliśmy z drużyną Zachodniopomorskiego KS 7:2.
O wyjściu z grupy i walce w cwiercfinale miał zadecydowac ostatni mecz z ekipą Mazowieckiego KS, której wystarczał remis w tym spotkaniu. Prowadzenie 1:0 zapewnił Świętokrzyskiemu KS - Sławomir Skalski, na sekundy przed zakończeniem pierwszej połowy padła wyrównująca bramka.
Warto odnotowac, że olbrzymie pretensje za niepodyktownie dwóch rzutów karnych miała cała świętokrzyska drużyna do sędziów prowadzących ten mecz (przy wyniku 0:0 i 1:2). Ostatecznie mecz zakończył się porażką 2:7.
Kolejny mecz decydował o tym o które ostatecznie miejsce podczas drugiego dnia mistrzostw będzie walczyła nasza drużyna (9-12). W meczu z Wielkopolskim KS pomimo tego że przegrywaliśmy 0:2, dporowadziliśmy do remisu i o wszystkim decydowały rzuty karne, które przegraliśmy 0:1.
Zatem pozostała walka o miejsce 11. Naszym przeciwnikiem była drużyna Dolnośląskiego KS. Tu gładko doprowadziliśmy do prowadzenia 6:1, by później niepotrzebnie pozwolic sobie na nerwówkę i wygrac tylko jedną bramką 6:5.
Zajęcie ostatecznie 11 miejsca zostało przyjęte bardzo dobrze, chociaż wszyscy zdajemy sobie sprawę że przy odrobinie szczęścia i …innych decyzjach sędziowskich mogliśmy sprawic olbrzymią niespodziankę i zajsc dużo, dużo dalej.
Nasza drużyna była przez wszystkich chwalona za dobrą grę i olbrzymią walkę (szczególnie podczas meczów z Opolskim i Mazowieckim KS) oraz za… pomysłowośc, bowiem przed każdym meczem podczas rozgrzewki wszyscy zawodnicy ubrani byli w specjalnie przygotownych koszulkach z wizerunkiem pociągu i napisem "UWAGA, NADJEŻDŻA ŚWIĘTOKRZYSKIE" co oczywiście miało nawiązywac do ostatnich mistrzostw po których cała drużyna została ukarana. Również po ostatnim meczu w przypływie radości zrobiliśmy pociąg i odśpiewaliśmy "JEDZIE POCIĄG Z DALEKA"
W turnieju uczestniczyli:
Dominik Kustra (bramkarz)
Marcin Szrek (kapitan)
Tomasz Kondrak
Marek Śliwa
Andrzej Śliwa
Damian Gawęcki
Rafał Rzeszutek
Sławomir Skalski
Piotr Kosiela
Michał Jagieła
Robert Frączkiewicz
Ireneusz Pietrzykowski (trener)
Mateusz Kowalski (kierownik)
Tomasz Domaradzki (przewodniczący Świętokrzyskiego Kolegium Sędziów)
Konrad Bartosik (masażysta)
Bramki zdobyli:
z Zachodniopomorskim: Skalski 4, M. Śliwa 2, Gawęcki
z Mazowieckim: Skalski, M. Śliwa
z Wielkopolskim: Skalski, Frączkiewicz
z Dolnośląskim: Kondrak 2, Skalski, Frączkiewicz, M. Śliwa, A. Śliwa
Ekstraklasa
I liga
II liga
III liga
IV liga
Klasa okręgowa
Klasa A, gr. I
Klasa A, gr. II
Klasa A, gr. III
Klasa B, gr. I
Klasa B, gr. II
Klasa B, gr. III
GKS Rudki – Granat
Korona II – Star