Przy piłce Michał Tkacz (fot. G. Sojka)
Dwa dni przed zakończeniem rywalizacji w grupie 2 klasy B nastąpiły niespodziewane przetasowania w czołówce. Okazało się, że piłkarz Hetmana Michał Tkacz był zbyt mocno eksploatowany przez działaczy Hetmana, którzy nakazali mu grę w zbyt wielu spotkaniach pierwszej i drugiej drużyny.
Regulamin rozgrywek mówi, że po rozegraniu 2/3 wszystkich spotkań w pierwszej drużynie zawodnik nie może grać w rezerwach. Czwartoligowy Hetman ma w sezonie 30 spotkań, więc Michał Tkacz po 20 występie, który zaliczył 12. kwietnia, stracił możliwość gry w drugiej drużynie. W związku z tym jego występy w meczach przeciwko Nidzie Sobków i GLKS-owi Krasocin były nieuprawnione.
Skutkiem tego są dwa walkowery przeciwko rezerwom z Włoszczowy i utrata przez nią 5 punktów oraz szans na awans do klasy A.
Za to jest to wspaniała wiadomość dla GLKS-u Krasocin, który był co prawda liderem, ale z przewagą tylko dwóch punktów, co w obliczu pauzowania w ostatniej kolejce powodowało, iż krasocinianie mogli jedynie czekać i liczyć na to, by wicelider nie wygrał ostatniego spotkania. Walkower załatwił sprawę i piłkarze GLKS-u mogą świętować przez cały weekend.

Cała ta sytuacja nadaje ogromne znaczenie ostatniemu meczowi sezonu w Kluczewsku. Na mecz z GKS-em przyjeżdża Nida Sobków. Zwycięzca tego meczu wygrywa udział w barażach. Remis daje baraże Kluczewsku. Tak więc w niedzielę należy się spodziewać ogromnych emocji.
Ciekawostką jest, iż rezerwy Hetmana grały trzy kolejne mecze z drużynami walczącymi o awans — kolejno z Sobkowem, Kluczewskiem i Krasocinem, a nieuprawniony Michał Tkacz wziął udział tylko w pierszym i trzecim z nich. Gdyby zagrał też z GKS-em, sytuacja wyglądałaby teraz zupełnie inaczej.
Regulamin rozgrywek mówi, że po rozegraniu 2/3 wszystkich spotkań w pierwszej drużynie zawodnik nie może grać w rezerwach. Czwartoligowy Hetman ma w sezonie 30 spotkań, więc Michał Tkacz po 20 występie, który zaliczył 12. kwietnia, stracił możliwość gry w drugiej drużynie. W związku z tym jego występy w meczach przeciwko Nidzie Sobków i GLKS-owi Krasocin były nieuprawnione.
Skutkiem tego są dwa walkowery przeciwko rezerwom z Włoszczowy i utrata przez nią 5 punktów oraz szans na awans do klasy A.
Za to jest to wspaniała wiadomość dla GLKS-u Krasocin, który był co prawda liderem, ale z przewagą tylko dwóch punktów, co w obliczu pauzowania w ostatniej kolejce powodowało, iż krasocinianie mogli jedynie czekać i liczyć na to, by wicelider nie wygrał ostatniego spotkania. Walkower załatwił sprawę i piłkarze GLKS-u mogą świętować przez cały weekend.
Piłkarze Nidy Sobków wracają do gry o baraże (fot. G. Sojka)
Cała ta sytuacja nadaje ogromne znaczenie ostatniemu meczowi sezonu w Kluczewsku. Na mecz z GKS-em przyjeżdża Nida Sobków. Zwycięzca tego meczu wygrywa udział w barażach. Remis daje baraże Kluczewsku. Tak więc w niedzielę należy się spodziewać ogromnych emocji.
Ciekawostką jest, iż rezerwy Hetmana grały trzy kolejne mecze z drużynami walczącymi o awans — kolejno z Sobkowem, Kluczewskiem i Krasocinem, a nieuprawniony Michał Tkacz wziął udział tylko w pierszym i trzecim z nich. Gdyby zagrał też z GKS-em, sytuacja wyglądałaby teraz zupełnie inaczej.
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Ekstraklasa
I liga
II liga
III liga
IV liga
Klasa okręgowa
Klasa A, gr. I
Klasa A, gr. II
Klasa A, gr. III
Klasa B, gr. I
Klasa B, gr. II
Klasa B, gr. III
Klimontowianka – Moravia
Naprzód – Pogoń-Sokół