
Piłkarze KSZO 1929 podczas finałowego meczu okręgowego Pucharu Polski
(fot. G. Sojka)
(fot. G. Sojka)
Na rozpoczęcie cyklu „Nasi Ligowcy” - KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.
Kapitan drużyny KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, 25-letni obrońca Mateusz Dryka w rozmowie zamieszczonej na nieoficjalnej stronie klubu, opowiada o nastrojach w drużynie, celach zespołu oraz o dotychczasowych czwartoligowych wojażach.
W rozmowie, która przebiegała we wspaniałym nastroju, 25-letni kapitan pomarańczowo-czarnych stwierdził, że pozycja zespołu w lidze jako beniaminka jest satysfakcjonująca. - Cała drużyna ciężko pracuje podczas treningów, fajnie że efekty są widoczne już na początku sezonu - twierdzi Mateusz Dryka. - Jednak trzeba pamiętać, że to dopiero początek rozgrywek. Przed nami jeszcze wiele trudnych spotkań, jak to z drugiej kolejki z Naprzodem (przegrana 1:3 - przyp. red.). Myślę, że jeszcze jakieś dwa tygodnie i będą znane już cele postawione przed zespołem - zapowiada kapitan ostrowieckiego klubu.
Mateusz Dryka twierdzi, że drużyna przyzwyczaiła się już do pozycji lidera z niższej ligi. Wówczas przez niemal cały sezon zajmowali miejsce na szczycie tabeli klasy okręgowej. 25-letni defensor przyznaje, że opaska kapitańska to dla niego satysfakcja, ale i większa odpowiedzialniść. - Na pewno na parę spraw zespołu mam większy wpływ, ale przede wszystkim bardziej się staram na treningach i na meczach. To do mnie należy motywacja i mobilizacja drużyny - przyznał Mateusz Dryka.
Najbliższe spotkanie KSZO 1929 z Sokołem Nordkalk Górnikiem Rykoszyn będzie ostatnik meczem, w którym w barwach ostrowieckiego klubu wystąpi 23-letni pomocnik, Marcin Dynarek. Decyzja Marcina podyktowana jest sprawami osobistymi i wyjazdem z Ostrowca Św., co uniemożliwi mu treningi z zespołem KSZO. Przygoda utalentowanego pomocnika z KSZO, wcześniej Jandarem Bodzechów rozpoczęła się od sezonu 2009/2010, kiedy to trafił tu z KS Tarłów. Marcin w minionym sezonie zdobył 15 bramek (w tym 4 z rzutów karnych) i zaliczył o wiele więcej asyst, a rozegrał 27 meczów (w tym 15 w pełnym wymiarze czasowym). W tym sezonie w 6 meczach zdobył 2 bramki (1 z rzutu karnego). Wystąpił we wszystkich spotkaniach, w 5 wychodząc w pierwszej jedenastce i tylko jedno rozegrał w pełnym wymiarze czasowym.
W pożegnalnym meczu Marcina Dynarka drużyna KSZO 1929 będzie musiała sobie jeszcze poradzić bez 23-letniego pomocnika Arkadiusza Czerwińskiego. Wydzial Dyscypliny Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej postanowił zawiesić zawodnika ostrowieckiego klubu na trzy spotkania za faul z meczu 5 kolejki z Lubrzanką Kajetanów. Wówczas Arkadiusz Czerwiński w powietrznym starciu z rywalem otrzymał czerwoną kartkę. - Próbowałem przyjąć piłkę w powietrzu. Nie miałem najmniejszej intencji, by w jakikolwiek sposób zaszkodzić rywalowi - tłumaczy piłkarz. - Nie było żadnej wymiany zdań między mną i arbitrem, żadnych niesportowych akcentów, a przeciwnika od razu przeprosiłem - dodał 23-letni pomocnik.
Źródło: własne/kszo.net.pl
Kapitan drużyny KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, 25-letni obrońca Mateusz Dryka w rozmowie zamieszczonej na nieoficjalnej stronie klubu, opowiada o nastrojach w drużynie, celach zespołu oraz o dotychczasowych czwartoligowych wojażach.
W rozmowie, która przebiegała we wspaniałym nastroju, 25-letni kapitan pomarańczowo-czarnych stwierdził, że pozycja zespołu w lidze jako beniaminka jest satysfakcjonująca. - Cała drużyna ciężko pracuje podczas treningów, fajnie że efekty są widoczne już na początku sezonu - twierdzi Mateusz Dryka. - Jednak trzeba pamiętać, że to dopiero początek rozgrywek. Przed nami jeszcze wiele trudnych spotkań, jak to z drugiej kolejki z Naprzodem (przegrana 1:3 - przyp. red.). Myślę, że jeszcze jakieś dwa tygodnie i będą znane już cele postawione przed zespołem - zapowiada kapitan ostrowieckiego klubu.
Mateusz Dryka twierdzi, że drużyna przyzwyczaiła się już do pozycji lidera z niższej ligi. Wówczas przez niemal cały sezon zajmowali miejsce na szczycie tabeli klasy okręgowej. 25-letni defensor przyznaje, że opaska kapitańska to dla niego satysfakcja, ale i większa odpowiedzialniść. - Na pewno na parę spraw zespołu mam większy wpływ, ale przede wszystkim bardziej się staram na treningach i na meczach. To do mnie należy motywacja i mobilizacja drużyny - przyznał Mateusz Dryka.
Najbliższe spotkanie KSZO 1929 z Sokołem Nordkalk Górnikiem Rykoszyn będzie ostatnik meczem, w którym w barwach ostrowieckiego klubu wystąpi 23-letni pomocnik, Marcin Dynarek. Decyzja Marcina podyktowana jest sprawami osobistymi i wyjazdem z Ostrowca Św., co uniemożliwi mu treningi z zespołem KSZO. Przygoda utalentowanego pomocnika z KSZO, wcześniej Jandarem Bodzechów rozpoczęła się od sezonu 2009/2010, kiedy to trafił tu z KS Tarłów. Marcin w minionym sezonie zdobył 15 bramek (w tym 4 z rzutów karnych) i zaliczył o wiele więcej asyst, a rozegrał 27 meczów (w tym 15 w pełnym wymiarze czasowym). W tym sezonie w 6 meczach zdobył 2 bramki (1 z rzutu karnego). Wystąpił we wszystkich spotkaniach, w 5 wychodząc w pierwszej jedenastce i tylko jedno rozegrał w pełnym wymiarze czasowym.
W pożegnalnym meczu Marcina Dynarka drużyna KSZO 1929 będzie musiała sobie jeszcze poradzić bez 23-letniego pomocnika Arkadiusza Czerwińskiego. Wydzial Dyscypliny Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej postanowił zawiesić zawodnika ostrowieckiego klubu na trzy spotkania za faul z meczu 5 kolejki z Lubrzanką Kajetanów. Wówczas Arkadiusz Czerwiński w powietrznym starciu z rywalem otrzymał czerwoną kartkę. - Próbowałem przyjąć piłkę w powietrzu. Nie miałem najmniejszej intencji, by w jakikolwiek sposób zaszkodzić rywalowi - tłumaczy piłkarz. - Nie było żadnej wymiany zdań między mną i arbitrem, żadnych niesportowych akcentów, a przeciwnika od razu przeprosiłem - dodał 23-letni pomocnik.
Źródło: własne/kszo.net.pl
Ekstraklasa
I liga
II liga
III liga
IV liga
Klasa okręgowa
Klasa A, gr. I
Klasa A, gr. II
Klasa A, gr. III
Klasa B, gr. I
Klasa B, gr. II
Klasa B, gr. III
Klimontowianka – Moravia
Naprzód – Pogoń-Sokół