Członkowie klubu przyjęli nie tylko sprawozdanie finansowe, ale udzielili również odchodzącemu zarządowi absolutorium. Specjalne podziękowania otrzymał dotychczasowy sternik Wiesław Słoka, honorowy członek klubu. - Dziękuję za wszystkie wspólnie spędzone chwile w Juvencie. Świętowaliśmy wiele sukcesów, a wśród nich kolejne awanse na wyższy szczebel rozgrywek - wspomniał.
Krzysztof Zuba, były prezes Juventy mówił o planach na najbliższe miesiące. - Wraz z końcem czerwca kończy się pewien etap w historii Juventy. Drużyna seniorów kończy działalność. Czeka nas powrót do korzeni, a zatem skupieniu się na szkoleniu młodych adeptów futbolu. Wracamy bogatsi w doświadczenia i rzetelną znajomość tego co robimy. Zmusza nas do tego sytuacja ekonomiczna, bo o sponsorów jest coraz trudniej. Mam nadzieję, że w zarządzie znajdą się osoby, które sprostają temu zadaniu - podkreślił.
Nowy zarząd Juventy składać będzie się z 5 członków (o szczegółach w ramce obok). Na razie nie wiadomo jeszcze kto zasiądzie w fotelu prezesa, bowiem kluczowe decyzje o podziale ról mają zapaść na spotkaniu, w którym uczestniczyć będzie Krzysztof Chaja. Nieoficjalnie mówi się o Mirosławie Niekłaniu, jako tym, któremu przypadnie rola pokierowania klubem z ul. Szkolnej. Czy tak rzeczywiście będzie? Pewne jest, że Juventa połączyła się z Sokołem. Największy znak zapytania jaki zrodził się po spotkaniu, to czy dojdzie do fuzji ze Starem. Jeszcze kilka miesięcy temu głośno mówiło się, że Juventa zajmie się szkoleniem młodzieży, a przy Starze pozostanie drużyna seniorów, która miałaby grać w III lidze.
- Z naszej strony zrobiliśmy wszystko by tak się stało. Zespół utrzymał się w tej klasie rozgrywkowej. Była wola i chęć doprowadzenia do fuzji. Działaliśmy również tak, bo wiedzieliśmy jaka jest deklaracja wiceprezydenta Sylwestra Kwietnia, który w ub. roku na sesji Rady Miejskiej mówił publicznie, że w budżecie znajdzie się 0,5 mln zł, które miasto miałoby przekazać na jeden klub seniorski - stwierdził Słoka.
By do fuzji doszło Star musi postawić przysłowiową kropkę nad i. - Szkoda byłoby aby 8 lat ciężkiej pracy, jaką włożyliśmy w drużynę seniorów zostało teraz zaprzepaszczone. Wskazaliśmy nawet Zdzisława Spadło, jako osobę do działań w zarządzie Staru mającego zespół seniorów w III lidze. Teraz ruch należy do Staru - dodał ustępujący prezes.
Połączenie ze Starem poddał w wątpliwość Eugeniusz Majchrzyk. - Trzeba jasno odpowiedzieć na pytanie, czy Starowi odpowiada gra na poziomie III ligi. Dziwi mnie, że przez pół roku kiedy wiadomo było jakie są plany związane z fuzją, zarząd Staru nie zrobił konkretnych kroków w kierunku jedności. Dlaczego prezes jest tak mało aktywny w temacie fuzji? Czy przez takie działanie Star chce zrobić Juvencie na złość? - dziwił się i pytał czy aktualni jeszcze zawodnicy Juventy, wyrazili wolę gry pod szyldem Staru.
- Dla zawodników liczy się przede wszystkim gra w piłkę. Wielu z nich pochodzi ze Starachowic i utożsamiają się z tym miastem. Owszem tradycja jest ważna, ale nie można hamować postępu - powiedział trener Zdzisław Spadło. Zuba mówił: - Nikt nie chce doprowadzić do sytuacji, że ktoś później powie, iż wiceprezydent nie znajdzie w budżecie pieniędzy, a radni, że zlikwidowali Star.
Jan Lipiński, prezes Staru deklaruje, że wola połączenia jest. - Już w marcu podjęliśmy uchwałę na mocy której, zarząd naszego klubu został upoważniony do przeprowadzenia fuzji. Do omówienia pozostały szczegóły, bo nie wiemy jak wyglądać będzie finansowanie seniorów, kto wejdzie w skład nowego zarządu Staru czy którzy i ilu zawodników przekaże Juventa. Z prezesem Słoką ustaliliśmy jak wyglądać będzie struktura organizacyjna i szkoleniowa klubu. Czekamy na spotkanie, które ma wyjaśnić te kwestie - powiedział Lipiński.
Źródło: tygodnik.net.pl
Ekstraklasa
I liga
II liga
III liga
IV liga
Klasa okręgowa
Klasa A, gr. I
Klasa A, gr. II
Klasa A, gr. III
Klasa B, gr. I
Klasa B, gr. II
Klasa B, gr. III

Klimontowianka – Moravia
Naprzód – Pogoń-Sokół