Coraz ciekawiej robi się w rozgrywkach kieleckiej „okręgówki”. Na górze coraz tłoczniej, na dole również nikt nie „odpuszcza”, co powoduje, że mecze już do końca sezonu będą ciekawe, gdyż wiele drużyn zainteresowanych jest osiągnięciem konkretnego celu sportowego. W tej kolejce dojdzie do pojedynku na szczycie. W Morawicy trzecia Moravia podejmuje pierwszy GKS Nowiny. Oba zespoły solidarnie przegrały swoje spotkania w poprzedniej kolejce i w sobotnim pojedynku muszą zagrać o komplet „oczek”. Remis nie zadowoli żadnej z nich, gdyż pozostałe drużyny systematycznie odrabiają dystans do prowadzącej trójki i aby być spokojniejszym o końcówkę sezonu trzeba takie spotkania wygrywać przy okazji pozbawiając groźnego rywala punktów. Faworyta tej konfrontacji trudno wskazać. Oba zespoły zaliczyły kilka „wpadek” i oba nie prezentują się sportowo tej wiosny najlepiej.
Druga w tabeli Lechia Strawczyn po „niecodziennym” meczu w Skalbmierzu i przymusowej przerwie będzie podejmować OKS Opatów. Miejscowych chyba najbardziej interesuje wysokość kar dla swoich zawodników, którzy są kluczowymi postaciami zespołu, lecz i bez nich na własnym boisku są faworytem tej konfrontacji bo komplet punktów może im pozwolić (przy porażce lub remisie Nowin w Morawicy) na objęcie prowadzenia w tabeli. Goście postarali się o małą niespodziankę w Koprzywnicy i zapewne teraz będą chcieli „namieszać” w czołówce tabeli, choć to zadanie będzie zdecydowanie trudniejsze.
Do Sędziszowa na mecz z Unia wybiera się Zenit Chmielnik. Oba zespoły znacznie zbliżyły się do czołówki i tylko zwycięstwo wchodzi w grę w obu przypadkach, gdyż pozwoli na umocnienie się w „czubie” tabeli i dodatkowo na odskoczenie od przeciwnika. Minimalne większe szanse mają gospodarze, którzy podbudowani pokonaniem lidera dodatkowo grają u siebie a tu przegrywają rzadko (tylko jedna porażka). Jednak często takie pojedynki kończą się remisem, który na pewno nikogo nie zadowoli.
W Łopusznie spotkają się dwa zespoły, które w poprzedniej serii spotkań doznały trochę niespodziewanych porażek. Podopieczni Mariusza Ludwinka tą porażka raczej pogrzebali szansę na włączenie się do walki o awans lecz w spotkaniu z Koprzywianką będą się chcieli zrewanżować za środowa „wpadkę”. Goście spokojnie „ulokowani” w środku stawki nie mogą jednak „odpuszczać” bo kilka porażek może sprawić, że końcówka ligi może być gorąca.
Ze zdobyciem kolejnych trzech punktów nie powinni mieć problemu zawodnicy LZS Samborzec, którzy na własnym boisku podejmują ostatnią Basztę Rytwiany. Gospodarze jako jedyni wygrali wszystkie mecze na wiosnę i wizyta „czerwonej latarni” ligi, która nie rozegrała swojego ostatniego meczu w Tumlinie nie powinna im przysporzyć kłopotu do osiągnięcia kolejnego zwycięstwa.
Po zwycięstwie w Łopusznie tym razem podopieczni trenera Skalskiego wybierają się na „małe” boisko Wichra Miedziana Góra. Patrząc na ostatnie osiągnięcia zawodników Victorii Skalbmierz powinni być faworytem tego spotkania, lecz szukający punktów gospodarze mogą okazać się znacznie trudniejszym przeciwnikiem, niż dwa poprzednie zespoły. W Miedzianej Górze będzie więc bardzo ciekawie, a rozmiary boiska spowodują szybką grę i wiele sytuacji strzeleckich.
Bardzo istotny dla układu dolnej części tabeli będzie mecz w Rudkach, gdzie gospodarze zmierzą się ze Skałą Tumlin. Oba zespoły są pod „kreską” i potrzebują punktów jak ryba wody. Więcej atutów widzę po stronie gospodarzy i to w nich widzę faworyta tej konfrontacji, zwłaszcza, że Skała bardzo słabo spisuje się na wyjazdach (tylko 4 zdobyte punkty). Wiosna jest zdecydowanie lepsza w wykonaniu zawodników GKS-u niż Skały, którzy dodatkowo mają rozegrane od przeciwnika dwa mecze mniej.
Kolejny ważny mecz dla „dołu” tabeli odbędzie się w Samsonowie, do którego przyjeżdża Zorza Tempo Pacanów. Goście pomimo, że zbierają dobre recenzje za swoje występy nie gromadzą punktów, co spowodowane jest fatalna skutecznością. Gospodarze wreszcie je zaczęli zdobywać, choć tylko dwa to podobnie było na jesieni i podobnie może być i tym razem, że podopieczni Jarosława Szczurka będą piąć się w górę tabeli.
Pauzuje Nidzianka Bieliny.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Tomasz Rabiej - trener GKS-u Nowiny
| 22 bramek | Krzysztof Pach (Zryw) |
| 18 bramek | Przemysław Gołuchowski (Lechia), Daniel Latos (Zryw), Rafał Piotrowski (Lechia) |
| Zobacz pełną klasyfikację strzelców | |
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Ekstraklasa
I liga
II liga
III liga
IV liga
Klasa okręgowa
Klasa A, gr. I
Klasa A, gr. II
Klasa A, gr. III
Klasa B, gr. I
Klasa B, gr. II
Klasa B, gr. III

75',
89') —
), 
Klimontowianka – Moravia
Naprzód – Pogoń-Sokół