Program piątej kolejki klasy okręgowej przewidywał zmianę lidera. Nic z tego. To zawodnicy z Miedzianej Góry po raz czwarty z rzędu wychodzą zwycięsko z potyczki. Tym razem wywożą trzy punkty z gorącego terenu w Morawicy. Wydaje się, iż mamy już poważnego kandydata do największej pozytywnej niespodzianki rundy jesiennej. Ciekawy jestem jak długo będzie można oglądać zwycięski serial tej drużyny. Terminarz wydaje się im sprzyjać. Ogólnie można powiedzieć, iż była to kolejka pod dyktando gości, czego przed jej rozegraniem nie można było się spodziewać. Tylko dwie drużyny potrafiły zmusić rywali do powrotu do domu bez zdobyczy punktowej. W walce drużyn dolnych rejonów tabeli LZS Samborzec pokonał bardzo słabo spisującą się do tej pory ekipę z Chmielnika, a GKS Rudki raczej planowo Victorię ze Skalbmierza, która jako jedyny zespół pozostaje z zerem po stronie zysków punktowych. Analogicznie do wyżej wymienionej niespodzianki właśnie ta drużyna pozostaje takową na minus.
Jeśli spojrzeć na dwa mecze, w których padł wynik nierozstrzygnięty, to można go było spodziewać się w pojedynku beniaminków z Bodzechowa i Rykoszyna. Potwierdziło się to na boisku. Pomimo bezbramkowego rezultatu okazji do zdobycia chociaż zwycięskiej bramki nie brakowało z obu stron. W ten sposób drużyna gości pozostaje jedną z dwóch w lidze bez przegranej w tym sezonie.
Druga to Unia Sędziszów. To co wydarzyło się jednak w meczu na własnym boisku z ostatnim OKS Opatów nie można nazwać inaczej, niż tylko zlekceważenie przeciwnika. Dekoncentracji na pewno sprzyjała także szybko zdobyta bramka. Zawodnicy z Opatowa zdołali szybko wyrównać, a pewność gospodarzy co do zdobycia trafienia dającego zwycięstwo malała z każdą minutą, aż zgasła. W ten sposób chłopcy z Opatowa zdobyli pierwszy punkt. Teraz czekamy na pierwszą bramkę na własnym boisku.
Mecze w Klimontowie, Piekoszowie oraz Bielinach zakończyły się zwycięstwami gości. W pierwszych dwóch spotkaniach toczyła się zażarta walka, a zwycięskie bramki padały w końcówce spotkań. Wyniki tych spotkań pozwoliły Sparcie Dwikozy oraz Zrywowi Łopuszno zdobyć przewagę nad bezpośrednimi przeciwnikami i umocnić się w czołówce klasy okręgowej. Pierwsza z wymienionych będzie mogła dołączyć już we środę do dwóch prowadzących drużyn. Warunek jest jeden – zwycięstwo w zaległym spotkaniu w Rykoszynie. Ciężkie zadanie, ale czy nie do wykonania?
Ważne, a także wysokie zwycięstwo odniosła Koprzywianka pokonując drużynę z Bielin, która w kolejnym sezonie jest specjalistą od wysokich wyników. Jeśli ktoś lubi oglądać bramki w meczach piłkarskich powinien odwiedzać obiekty, na których występuje właśnie ta drużyna. W ubiegłym sezonie 132 bramki w meczach z jej udziałem było drugim wynikiem pod względem sumy zdobytych i straconych bramek we wszystkich meczach (po Lechii Strawczyn – 144 bramki). W tym jak na razie przewodzi LZS Samborzec – 26 goli. Nidzianka jest tuż za nimi z 22. Trzeba pamiętać, że ma jednak mecz zaległy w Chmielniku i jak statystyka wskazuje także we środę możemy oczekiwać bramek w tym spotkaniu.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Rafał Barański - trener Wisły Annopol.
| 24 bramek | Grzegorz Samburski (Unia) |
| 20 bramek | Seweryn Koza (19 + 1 k.) (Wicher), Marcin Zychalski (17 + 3 k.) (Astra) |
| Zobacz pełną klasyfikację strzelców | |
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Ekstraklasa
I liga
II liga
III liga
IV liga
Klasa okręgowa
Klasa A, gr. I
Klasa A, gr. II
Klasa A, gr. III
Klasa B, gr. I
Klasa B, gr. II
Klasa B, gr. III

, 
Klimontowianka – Moravia
Naprzód – Pogoń-Sokół