Za nami runda jesienna rozgrywek Świętokrzyskiej Klasy Okręgowej. W ubiegłym tygodniu nadarzyły się trzy ostatnie możliwości poprawienia dorobku punktowego przez poszczególne drużyny, tak aby długi okres zimowy można było spędzić w spokoju przygotowując się do rundy rewanżowej. Naturalnym jest, iż nie wszyscy po ostatnim gwizdku w tym roku mogli się uśmiechnąć. Co ciekawe dotyczy to głównie drużyn z czołówki tabeli. Niespodziewane rozstrzygnięcia i nierówna forma wspomnianych ekip spowodowały, iż w tabeli nawet zajmująca (moim zdaniem spadkowe) dwunaste miejsce Koprzywianka Koprzywnica może walczyć o pozycję premiowaną awansem, gdyż traci do wicelidera tylko siedem punktów. Przypomnę, że we wcześniejszych sezonach awans uzyskiwały drużyny, które po pierwszej rundzie posiadały stratę rzędu nawet dziesięciu punktów. Z drugiej strony nikt nie może sobie pozwolić na „przespanie” okresu przygotowawczego, gdyż bardzo szybko można znaleźć się w strefie zagrożonej relegacją z ligi, która w tym sezonie może być wyjątkowo obszerna.Królem polowania ostatnich kolejek okazała się drużyna z Chmielnika, która dzięki trzem zwycięstwom (na własnym boisku 5:1 rozgromiona Moravia Morawica, 1:0 ograny Jandar Bodzechów oraz w takich samych rozmiarach wyjazdowe zwycięstwo w Klimontowie) opuściła okupowane niespodziewanie dolne rejony tabeli. Przyznam się, iż długo kazali czekać mnie i swoim kibicom na złapanie odpowiedniego rytmu. Kiedy się to stało… skończyły się mecze.
Do udanych zakończenie rundy mogą zaliczyć także zespoły Sokoła Rykoszyn (pewne zwycięstwa z dwójką zamykającą tabelę oraz cenny wyjazdowy remis w Łopusznie), Astry Piekoszów (pomimo bardzo wymagających przeciwników: jednobramkowe zwycięstwa z liderem i GKS Rudki oraz wyjazdowy remis z wiceliderem) oraz Sparty Dwikozy (wygrane ze Zrywem Łopuszno i OKS Opatów oraz remis w Koprzywnicy), które także nie zaznały goryczy porażki, tylko raz dzieląc się punktami. Wyniki te pozwoliły na zajęcie wysokich miejsc szczególnie przez duet beniaminków. Czwarte zawodników z Piekoszowa i szóste z Rykoszyna zasługuje moim zdaniem na wyróżnienie. Dziewiąte miejsce i dwadzieścia trzy punkty, to na pewno nie jest szczyt możliwości spadkowicza i nie zadowala ludzi związanych z klubem z Dwikozów.
Radośni z ostatnich zdobyczy mogą być kibice z Samborca, Bodzechowa - po sześć punktów w ostatnich trzech kolejkach oraz troszkę mniej kibice wicelidera z Sędziszowa – pięć punktów. W tym momencie trzeba zwrócić uwagę, iż zawodnicy Unii mieli niepowtarzalną okazję spędzić zimę w fotelu lidera. Niestety dla nich nie wykorzystali potknięcia Wichra i sami zremisowali wyjazdowy pojedynek w Bielinach, co biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję zawodników Nidzianki oraz to, że po dziesięciu minutach prowadzili 2:0 z gospodarzami zakrawa co najmniej na ogromną niespodziankę albo po prostu na główny grzech faworyta, czyli zlekceważenie przeciwnika.
Trzeciemu z beniaminków do pełni szczęścia zabrakło jakiejkolwiek zdobyczy w meczu ostatniej kolejki w Chmielniku. Dziesiąte miejsce to nie jest to, na co liczyli nawet sami zawodnicy. Wydaje mi się, że może to być nadal drużyna do zajęcia miejsca premiowanego awansem, przy założeniu, że nie będą tracić głupio punktów nie tylko poza boiskiem a mecze szczególnie na własnym boisku przy odpowiedniej skuteczności powinny kończyć się takimi wynikami, jak z LZS Samborzec.
Ostatnia z wyżej wymienionych drużyn, pomimo wspomnianej wpadki w Bodzechowie potrafiła zwyciężyć w pozostałych dwóch spotkaniach na własnym boisku z Klimontowianką Klimontów oraz GKS Rudki, co zaowocowało w ich wypadku bardzo dobrym piątym miejscem na zakończenie rundy. Chcąc notować kolejne dobre wyniki na koniec sezonu warto szczególnie poprawić punktowanie na wyjazdach.
Cztery punkty do swojego konta dołożyła Koprzywianka Koprzywnica (zwycięstwo w Morawicy i remis ze Spartą Dwikozy). Mogło być zdecydowanie lepiej i zamiast dwunastego miejsca, ósme. Jednak ciężko tego dokonać kiedy nie można odnieść zwycięstwa grając na własnym boisku jedenastu na dziewięciu w tak prestiżowym meczu, jak ten z Klimontowem. Co więcej tracąc podczas tej liczebnej przewagi dwie bramki. Sytuacja jest jednak na tyle dobra, że na tą chwilę trener i zawodnicy z Koprzywnicy nie muszą oglądać się za siebie, tylko myśleć, jak tu na koniec sezonu wyprzedzić przynajmniej jeszcze dwie drużyny.
Tylko po jednym zwycięstwie i trzy punkty na dziewięć możliwych zdobyły zespoły Wichra Miedziana Góra (!!! z Victorią), Moravii Morawica (ze Zrywem Łopuszno), GKS Rudki (z Nidzianką Bieliny), Klimontowianki Klimontów (z Koprzywianką Koprzywnica)oraz Victorii Skalbmierz (w meczu o przedostatnią lokatę z OKS Opatów). Spadek formy lidera zakończył się na tyle szczęśliwie, iż ciągle możemy mówić o tej drużynie w takiej formie. Pomimo wszystko należą się gratulacje za całą rundę. Siódme miejsce dla Moravii i warto unikać takich porażek, jak ta w Chmielniku. Najlepsza obrona ligi z Rudek dopiero na jedenastym miejscu, a najsłabszy z beniaminków na trzynastym i będzie bardzo ciężko uciec kolejnej degradacji po roku gry na tym szczeblu rozgrywek. Drużyna ze Skalbmierza obrała prostą drogę do klasy A i skutecznie podąża wytyczoną trasą.
Na deser pozostały nam drużyny, które nie potrafiły choćby raz zwyciężyć w ostatnich spotkaniach. Oprócz starych znajomych: Nidzianki Bieliny (remis z Unią Sędziszów) oraz OKS Opatów (trzy porażki), „specjalizujących” się w podobnych wyczynach, mamy jednego rodzynka w postaci trzeciej drużyny ligi - Zrywu Łopuszno (jedyny punkt z Sokołem Rykoszyn). Czyżby sytuacja organizacyjna spowodowała spadek formy? Miejmy nadzieję, iż długa zimowa przerwa wpłynie korzystnie także na tamtejszych działaczy. Czternaste miejsce dla zawodników z Bielin i jest to jedna z czterech drużyn, której nie wróżę większych sukcesów bez radykalnych zmian personalnych w szeregach graczy. Szesnaste, ostatnie miejsce dla OKS Opatów. Tylko cztery punkty, cztery remisy. Brak słów… Z żalu…
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował trener Rafał Barański.
| 24 bramek | Grzegorz Samburski (Unia) |
| 20 bramek | Seweryn Koza (19 + 1 k.) (Wicher), Marcin Zychalski (17 + 3 k.) (Astra) |
| Zobacz pełną klasyfikację strzelców | |
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Ekstraklasa
I liga
II liga
III liga
IV liga
Klasa okręgowa
Klasa A, gr. I
Klasa A, gr. II
Klasa A, gr. III
Klasa B, gr. I
Klasa B, gr. II
Klasa B, gr. III

,
27',
70', 


GKS Rudki – Granat
Korona II – Star