Po tygodniu oczekiwań doczekaliśmy się kolejnych niespodzianek w meczach faworytów i to rozgrywanych na własnych boiskach. Prawdopodobnie efekt "nowej miotły" oraz zlekceważenie drużyny Wichra zaowocowały remisem w meczu w Skalbmierzu. Prawdopodobnie 9 na 10 spotkań pewnie wygrałaby ekipa gospodarzy, jednak takie właśnie mecze uświadamiają nas, jaką piłka nożna jest wspaniałą dyscypliną sportu. Wynik ten jest ostrzeżeniem dla kolejnych rywali drużyny z Miedzianej Góry i choć nie zdobyli oni u siebie jeszcze nawet punktu, z oczywistych względów chciałbym, aby tak pozostało jeszcze przynajmniej przez jedną kolejkę.Jeszcze większą niespodziankę sprawiła Unia. Szczególnie jej rozmiary zwycięstwa w Chmielniku zaskakują, ponieważ do tej pory zdobyli w siedmiu kolejkach dwa razy tyle bramek co w ostatnim meczu. Czyżby zadyszka Chmielniczan? Przekonamy się już za tydzień, kiedy to odwiedzą Rudki. Pomimo tego, iż ostatnimi czasy zespół ten nijak nie może odbić się od dna i coraz więcej drużyn zdobywa tam punkty, to zawsze jest to bardzo trudny teren do gry dla drużyn przyjezdnych. Tak jak prognozowałem tydzień temu, zawodnicy GKS-u o punktach w Tumlinie mogli zapomnieć już po pierwszej połowie. Z punktu widzenia kibiców i zawodników zespołu z Rudek warto byłoby zacząć gromadzić punkty przede wszystkim w meczach u siebie, ale czy uda się to już w najbliższej kolejce? Raczej nie zaryzykuję zakładu.
W jakiś czarny tunel wpadła dobrze radząca sobie na początku rozgrywek ekipa Moravii. Kolejna wysoka porażka, to nie jest to, czego oczekiwałby trener Pawlik. ten człowiek potrafi radzić sobie nie z takimi problemami i jestem pewien, że niedługo w tunelu pojawi się światełko, choć jeszcze w najbliższym spotkaniu może to być czołowe światło rozpędzonego pociągu pod nazwą Victoria Skalbmierz. Nowiny natomiast spokojnie... po cichutku... z kłopotami kadrowymi... są wiceliderem.
Chciałbym zwrócić kibicom uwagę na dwie ekipy, które dzieli tylko 3 punkty. Są to Zryw Łopuszno i OKS Opatów. W meczach pierwszej z drużyn padło już 47 bramek, co jest dosyć potężną liczbą, a stosunek bramek 25:22 świadczy o dobrej grze ofensywnej i nie tak wspaniałej defensywnej. Całkowicie inaczej jest z drugą ekipą, która uraczyła kibiców 19 bramkami w swoich meczach, z czego 7 padło w pierwszej kolejce w Chmielniku. Żeby było ciekawiej obie nie zanotowały do tej pory na swoim koncie podziału punktów. Symptomy swojej gry potwierdziły w ostatnich meczach, gdzie wynik 5:4 w Koprzywnicy jest kolejnym hokejowym w wykonaniu podopiecznych trenera Ludwinka. Kibice oczywiście nie narzekają, bo oglądają dużo bramek i drużynę, która chyba na dobre zadomowiła się w górnej połówce tabeli.
O sile defensywy OKS przekonała się Lechia, gdzie w Opatowie nawet po stracie bramki nie potrafiła stworzyć sobie dogodnej sytuacji do zdobycia wyrównania. Przy okazji chciałbym podziękować swoim chłopakom za ogromne zaangażowanie, pomimo dość dużych problemów organizacyjno - finansowych w klubie, a w wyniku ich także kadrowych.
Cenne punkty Samsona w Pacanowie pokazują, iż terminarz rzeczywiście nie był dla nich korzystny na początku rozgrywek. W kolejnych meczach powinni się postarać o następne. Nie wykluczam ich już w najbliższym pojedynku z Basztą Rytwiany, która po radosnej grze z obu stron, podzieliła się punktami z drużyną z Samborca.
37 bramek w 8 meczach w tej kolejce daje bardzo wysoką średnią. Ciekawe, czy to tacy błyskotliwi snajperzy są w tej lidze, czy tak beztrosko grający kopacze linii defensywnych. A może jedno i drugie...
Przygotował: Rafał Barański - trener OKS-u Opatów
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Ekstraklasa
I liga
II liga
III liga
IV liga
Klasa okręgowa
Klasa A, gr. I
Klasa A, gr. II
Klasa A, gr. III
Klasa B, gr. I
Klasa B, gr. II
Klasa B, gr. III

, 



GKS Rudki – Granat
Korona II – Star